Wojenko, wojenko, cóż-żeś ty za pani…

Liderzy śpiewu Fot. Anna Szopińska

Wokalistki z Septymy Fot. Anna SzopińskaW sali Sala wypełniona Fot. Anna Szopińskagimnastycznej, Najmłodszy uczestnik Fot. Anna Szopińskawypełnionej doRóżne pokolenia Fot. Anna Szopińska ostatniegoJedni patrzyli w śpiewnik, drudzy - w ekran Fot. Anna Szopińska krzesła, brakowało Niezawodny UTW Fot. Anna Szopińskajuż siedzących Gimnazjalny śpiewnik Fot. Anna Szopińskamiejsc – aż tylu ludzi czuło w sobie potrzebę gromadzenia się i krzepienia narodowego ducha. Szkoła już w 2007 r.  wydała „Śpiewnik pieśni patriotycznej” ze znanym (choć nie do końca i nie w całości) repertuarem. Tych, którym brakło śpiewnika, ratowały rzutnik i tekst na ekranie. Pośrodku jarzyło się ciepłe światło na kształt ogniska, w półkręgu zasiedli liderzy śpiewu. Był instrument klawiszowy, była gitara w rękach Lesława Mikołajskiego – jednego z inicjatorów tych wieczornic. Był biały orzeł w tle.

Okazuje się, że z roku na rok, coraz bardziej ochoczo i licznie, na zaproszenie Gimnazjum odpowiadają różne roczniki. Niektórzy rodzice przynieśli i usadzili na kolanach pociechy, które dopiero uczą się mówić. Nie zawiódł, jak zwykle, Uniwersytet Trzeciego Wieku.

Bardzo profesjonalnie wspierały zgromadzonych na wspólnym śpiewaniu wokalistki ze Studia Piosenki Septyma Doroty Kret.

Z pełnych gardeł dobywały się pieśni, które od lat krążą w narodowym krwioobiegu: m.in. „Pierwsza kadrowa”, „O, mój rozmarynie…”, „Wojenko, wojenko, cóżeś ty za pani…”, Czy widzisz te gruzy na szczycie?..” i wiele, wiele innych.
Za rok brak większej sali będzie pewnie jeszcze bardziej odczuwalny…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *