Właścicielka Salonu Kosmetycznego Roku – po Szkołach im. Venuleta

2BIAŁKA TATRZAŃSKA. Na brak klienteli salon kosmetyczny „Monika” w centrum Białki Tatrzańskiej nigdy się nie uskarżał. W okresach kościelnych uroczystości, świąt, dużych wesel i popularnych imienin, problem ma czasem z nadmiarem pracy. Właścicielka tego punktu, Monika Pawlikowska, kosmetyczny kierunek w nowotarskich szkołach im. prof. Venuleta ukończyła w 2012 roku. Dziś ściana jej salonu od połowy wysokości do sufitu pokryta jest dyplomami.

1Dwa lata4 temu salon przedsiębiorczej kosmetyczki rodem z Leszczyn zdobył III miejsce w plebiscycie „Gazety Krakowskiej” na Salon Kosmetyczny Roku w powiecie tatrzańskim. Tego roku sięgnął po I miejsce.

– Wiedza zdobyta w Szkole dała mi bardzo solidne podstawy – mówi Monika Pawlikowska. – Działa tu bardzo prosty mechanizm: kto chce się uczyć, jest pojętny – wiele skorzysta. Reszta zależy od własnej determinacji i pracy.

Do kosmetycznego zawodu trzeba mieć jeszcze talent. A tych wszystkich atutów Monice Pawlikowskiej nie brakuje.

Zaraz po ukończeniu Szkoły zaoferowano jej pracę w jednym z salonów w Bukowinie Tatrzańskiej. Z czasem miała jednak coraz więcej „własnych” klientek, a i koleżanki z Białki namawiały ją do uruchomienia prywatnej działalności. Pieniądze na wyposażenie zdobyła, występując do Powiatowego Urzędu Pracy o pożyczkę na ten cel.

I na własnym rozrachunku jest już od lipca 2014 r. W swoim salonie pracuje razem z siostrą. Zakres jej działalności to manicure, pedicure, stylizacja paznokci, wydłużanie rzęs, makijaż permanentny, depilacja, masaż bańką chińską, zabiegi na twarz i ciało. Używa kosmetyków raczej polskich marek.

Spośród trzech przyszłych kosmetyczek praktykujących w jej salonie, dwie uzyskują tytuł „technika usług kosmetycznych” w tej samej Szkole, co ona.

Fot. z archiwum Szkoły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *