Nowy napastnik Watry ma być lekarstwem na nieskuteczność

PIŁKA NOŻNA. Piłkarze Watry Białka Tatrzańska w ramach przygotowań do gry w nowym sezonie w IV lidze pokonali 5:1 drużynę juniorów Ceramiki Opoczno. Cztery bramki dla zespołu z Białki Tatrzańskiej zdobył Ireneusz Gryboś (na zdjęciu z prawej). Były zawodnik m.in. Sandecji Nowy Sącz, Kolejarza Stróże, Zagłębia Sosnowiec, Stali Rzeszów i Okocimskiego Brzesko najprawdopodobniej jesienią wzmocni Watrę.

– Mam nadzieję, że Irek będzie lekarstwem na naszą nieskuteczność, która nam doskwierała w ubiegłym sezonie. Nie jest on jeszcze w optymalnej formie. Strzelił cztery gole, a mógł jeszcze co najmniej drugie tyle. Zresztą nie tylko on marnował dogodne okazje. Mieliśmy dużą przewagę, choć mniej więcej od 20 minuty gry, kiedy prowadziliśmy już 2:0 oddaliśmy – z niezrozumiałych dla mnie powodów, – rywalom inicjatywę. Po przerwie nasza dominacja była już bardzo wyraźna. Traktuje ten mecz jako kolejną jednostkę treningową – podkreślił trener Watry Janusz Niedźwiedź.

W bramce Watry od 60 minuty wystąpił ponownie Kamil Szewczyk, który po zakończeniu sezonu 2013/2014 nosił się z zamiarem zmiany barw. – Wystąpiło łącznie trzech bramkarzy. O tym, którzy z nich zostaną z nami, zadecydujemy w sobotę – podkreśla Niedźwiedź.

Kolejne spotkanie sparingowe Watra rozegra w sobotę z Szaflarami.

Watra Białka Tatrzańska – Ceramika Opoczna juniorzy 5:1 (2:1)
Bramki: Gryboś 4, Łojek.
Watra: Rabiasz (30 testowany, 60 Szewczyk) – testowany II (72 Gał) , Zinyak, Łojek, Drobnak – Kuchta, Rabiański (46 Kuszczak), Zubek, Gał (46 Gacek) – Gryboś, Szymański.

Fot. stalrzeszów.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *