Watra ciągle w przebudowie

PIŁKA NOŻNA. Zespół Watry Białka Tatrzańska w ramach przygotowań do sezonu w IV lidze, rozegrał kolejne spotkanie sparingowe. Na boisku w Waksmundzie białczanie przegrali 3:4 z drużyną juniorów GKS Katowice.

Mimo że do rozpoczęcia sezonu zostało już tylko nieco ponad dwa tygodnie, trener Marcin Manelski dalej nie wie jakim składem będzie dysponował w rozgrywkach ligowych. Trwa bowiem selekcja. Ruch jest w obie strony.

Dzisiaj w szeregach Watry pojawiła się kolejna grupa zawodników testowanych. Byli w niej m.in. trzej Ukraińcy oraz jeden Anglik. I to właśnie ten ostatni pokazał się z najlepszej strony. Był zdecydowanie najjaśniejszą postacią w ofensywie. Zdobył gola, zaliczył asystę i cały czas absorbował uwagę defensywy przeciwnika.

– Generalnie w ofensywie wyglądamy przyzwoicie. Gorzej na ten moment z defensywą. Przytrafia nam się zdecydowanie za dużo błędów. Ale to też wynik rotacji na poszczególnych pozycjach. Cały czas szukamy zawodników. W najbliższych dniach dołączyć mają kolejni. Chcemy mieć wybór. Zdajemy sobie też jednak sprawę, że czasu na eksperymenty już nie ma. Mam nadzieję, że za kilka dni definitywnie ustalimy kadrę na sezon – podkreśla trener Manelski.

W piątek Watra zagra kolejny sparing tym razem z A klasowym zespołem Skalnych Zaskale.

Watra Białka Tatrzańska – GKS Katowice juniorzy 3:4 (2:2)

Bramki dla Watry: testowany, Dudek, R. Mroszczak z karnego.

Watra: Tomasik – B. Mroszczak, testowany, Bałos, Bartos – Dziubas, testowany, Mroszczak, testowany, Dudek – Kolasa oraz Rabiański ,testowany.

img_6321img_6322img_6323img_6327img_6333img_6336img_6338img_6354img_6359img_6361img_6364img_6366img_6367img_6373img_6378img_6380img_6384img_6388img_6389img_6392img_6407

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *