PIŁKA NOŻNA. Po 3 latach bramkarz Krystian Majerczyk odchodzi z Watry Białka Tatrzańska i przenosi się do grającej w 4 lidzeczeskiej (odpowiednik polskiej 3 ligi) drużyny Lokomotivu Petrovice.
– Chciałem coś zmienić. Spróbować czegoś nowego. Czas spędzony w Watrze, będę wspominał bardzo miło. – krótko wyjaśni powody swoje decyzji 25 letni golkiper, który w przeszłości występował też m.in. w Lubaniu Maniowy i Beskidzie Andrychów. Z Watrą Majerczyk sięgnął po Puchar Polski na szczeblu PPPN, będąc jednym z głównych bohaterów wygranego w rzutach karnych meczu finałowego z KS Zakopanem.
Po odejściu Majerczyka, Watra została z jednym bramkarzem, Dawidem Możdżeniem.
– Decyzja Krystiana troszkę nas zaskoczyła, ale też po części ją rozumiem. Dlatego nie mam żadnego żalu do niego. Rozglądamy się za nowym bramkarzem. Pojawili się już pierwsi kandydaci. Myślę, że w sobotnim sparingu będziemy kogoś testować na tej pozycji – mówi prezes Watry, Andrzej Rabiański.