NOWY TARG – ŚWIAT. Różnojęzyczny gwar słychać w Prywatnych Szkołach Średnich im. prof. Venuleta. Na Podhale zjechali – w czterech ok. dziesięcioosobowych grupkach – współuczestnicy trwającego dwa lata comenisuowego projektu. Bułgarzy, Rumuni, Turcy, Litwini wraz z nowotarskimi kadetami – świętują teraz jego finał.
Dwuletni projekt miał swoje hasło: „Young Europeans rediscover and keep folk traditions alive” (Młodzi Euopejczycy odkrywają i podtrzymują żywe tradycje regionalne). Tak inspirujący temat gwarantował wyjątkową atrakcyjność uczniowskich działań, jako że tradycja przejawia się w historii regionów, ich muzyce, tańcach, strojach, kuchni, ale i w mentalności, charakterze mieszkańców.
Projekt się kończy, lecz przyjaźnie, serdeczne kontakty, nabyta wiedza o innych państwach i krainach – przetrwają, nawet będą się pogłębiać. A przyjaciółmi uczniów z Podhala stali się w tych dwóch latach: Bułgarzy ze szkoły transportu kolejowego z Gornej Oryahovitsy; Litwini z Gimnazjum im. Adama Mickiewicza w Wilnie; licealiści z Pitesi w Rumunii i młodzież ze starożytnej Bursy w Turcji.
Zjazdy uczestników projektu odbywały się kolejno w Bułgarii, na Litwie, w Rumunii i Turcji. Finałowe, podsumowujące spotkanie wypadło na Podhalu.
Zacieśnieniu kontaktów sprzyja zamieszkiwanie gości w domach uczniów „Venuleta”. Młodzież porozumiewa się po angielsku, ale z ciekawością poznaje także zwroty w narodowych językach.
Pobyt międzynarodowych gości będzie trwał ok. tygodnia. Pierwszego dnia zdążyli oni już zachwycić się zabytkami i atmosferą Krakowa. W drugim dniu byli podejmowani w Szkole, gdzie wyświetlane były przygotowane przez pięć nacji prezentacje multimedialne. Kto chciał – mógł spróbować swoich sił w szkolnej strzelnicy.
Po południu czekała ich spora atrakcja w postaci pokazu mody inspirowanej podhalańskim folklorem. Odbyło się to wszystko, dzięki Marii Wnęk, w krempaskim Domu Kultury. Tam też każda z grup biorących udział w projekcie dała próbkę tańca swojego regionu. A umilił ten czas zespół „Zielony Jawor”, wiązanką tańców spiskich i góralskich.
Kolejny punkt programu finałowego spotkania to wycieczka w stronę Pienin, ze zwiedzaniem niedzickiego zamczyska, spływem Dunajca lub rejsem po Jeziorze Czorsztyńskim. Goście kadetów wyprawią się na Kasprowy Wierch, zwiedzą Chochołów i kościół na Krzeptówkach, przejdą spacerem po Zakopanem.
W sobotni wieczór, już na pożegnanie, czeka ich – również w Zakopanem – międzynarodowa biesiada z regionalnym jadłem i zabawą. A w niedzielę – już wyjazd lub wylot z Krakowa i niełatwe rozstania…
Fot. z archiwum Szkoły