Rozmowa z Dariuszem Jabconiem, kierownikiem referatu ds. Ochrony Środowiska Urzędu Miasta Nowy Targ o funkcjonowaniu nowego systemu odbioru odpadów komunalnych.
Jak po roku od wprowadzenia funkcjonuje nowy system „śmieciowy” w Nowym Targu?
System ogólnie rzecz ujmując został pozytywnie zaakceptowany przez mieszkańców Nowego Targu. Muszę podkreślić, że ważną uchwałę jaką Rada podjęła, było objęcie w nowym systemie wszystkich nieruchomości też tych niezamieszkałych, na których powstają odpady komunalne i mam tu na myśli m.in.: szkoły, urzędy, przychodnie lekarskie i weterynaryjne, restauracje, stołówki, bary, szpital, hotele, pensjonaty, biura, sklepy, wszelkiego rodzaju zakłady produkcyjne, usługowe, składowe, magazynowe i tym podobne. W związku z tym nowy system gospodarki odpadami w takim zakresie z założenia stał się szczelny.
Czy były jakieś problemy związane z nowym rozwiązaniem systemu odbioru odpadów?
W początkowym okresie owszem były problemy. Nie wszyscy posiadali pojemniki, a ceny dla niektórych były zbyt wysokie. Oznakowania na pojemnikach poszczególnych frakcji też pozostawały wiele do życzenia, a co za tym idzie w ewidencji odbioru odpadów zdarzały się pomyłki w przekazywanych zestawieniach przez Konsorcjum Firm Empol Sp. z o. o. i IB p. z o. o. W tym okresie również pojawiły się „grzechy pierworodne” firm obsługujących odbiór i zagospodarowanie odpadów z terenu miasta, polegające na tym, że równocześnie odbierano odpady różnych frakcji do tego samego pojazdu. Takie działania zaprzeczały rozwojowi selektywnej zbiórki odpadów komunalnych. Z tego też względu dla tych Konsorcjum została wymierzona administracyjna kara pieniężna.
Są też problemy z płatnościami od niektórych właścicieli nieruchomości zamieszkałych i niezamieszkałych. Mając to na uwadze do tych właścicieli nieruchomości wysyłane są więc upomnienia i naliczane są odsetki. Występuje również zaniżanie ilości powstających odpadów i zgłaszanie do systemu pojedynczych gospodarstw. Były też osoby, które w ogóle nie złożyły deklaracji o wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi. Ale na starcie podjęte zostały kontrole i osoby te szybko zostały włączone do systemu. Dopóki nie nastąpi zapowiadana zmiana w ustawie o utrzymaniu czystości i porządku w gminach zmiany w deklaracjach są nieuniknione i dokonywane na bieżąco. Ktoś umiera, rodzi się dziecko, firma ulega likwidacji lub powstaje nowa czy też zmieniają się ilości powstających odpadów. Ten system to „organizm żywy”.
Mogę zapewnić, że patrząc z perspektywy roku, nie jest najgorzej. Musimy jednak mimo wszystko zwiększyć kontrole zarówno firm odbierających odpady komunalne, jak i właścicieli nieruchomości zwłaszcza tam gdzie obrali selektywny sposób gromadzenia odpadów. Referat ds. Ochrony Środowiska w pełni bowiem kontroluje jakie ilości wagowe i danej frakcji są przez Konsorcja Firm: Empol Sp. z o. o. i IB p. z o. o zabierane od właścicieli nieruchomości z terenu miasta Nowy Targ. Zależy nam też na tym, aby jak najwięcej mieszkańców deklarowało chęć selektywnego gromadzenia odpadów na swoich nieruchomościach z oczywistych względów ekologicznych jak i ekonomicznych, bowiem tylko taka forma pozwala na oszczędności dla właścicieli nieruchomości i zarazem mniejsze płatności gminy wobec Konsorcjum.
A co zrobić, jeśli ktoś ma w danym momencie więcej odpadów?
W ramach systemu i wnoszonych opłat mieszkańcy mają dodatkowe korzyści. Mogą korzystać i dostarczać posegregowane odpady (zgodnie z przyjętym Regulaminem PSZOK) do Punktu Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych (PSZOK) na terenie Regionalnej Instalacji Przetwarzania Odpadów Komunalnych w Nowym Targu przy ul. Jana Pawła II 115 prowadzonego przez IB Sp. z o.o., trzech mini punktów rozmieszczonych na terenie miasta, czy też oddawać przeterminowane leki w 7 punktach aptecznych.
Korzystając z okazji chciałem dodać, że sortownia odpadów komunalnych przy ul. Jana Pawła II 115 w Nowym Targu otrzymała status Regionalnej Instalacji Przetwarzania Odpadów Komunalnych na mocy uchwały sejmiku województwa małopolskiego w sprawie wojewódzkiego planu gospodarki odpadami i to dlatego do tej instalacji mogą być przyjmowane np. odpady z Zakopanego, czy ze Szczawnicy.
A jak wygląda sytuacja w obiektach zamieszkałych przez wiele rodzin, chociażby w blokach. Jak udaje się wam egzekwować np. segregację odpadów?
W tzw. wielomieszkaniówce to zarząd decyduje oczywiście, przy wcześniejszych konsultacjach z mieszkańcami, czy odpady będą gromadzone selektywnie, czy nie, wyposaża śmietniki w pojemniki, a firmy obsługujące ze zwiększoną częstotliwością nawet 5 razy w tygodniu odbierają odpady danej frakcji. Są tam jednak „czarne owce”, które nie dostosowały się do selektywnego gromadzenia odpadów. Tam prowadzone są postępowania w zakresie zmiany opłaty na wyższą. Taką opłatę poniosą jednak niestety solidarnie wszyscy mieszkańcy danego bloku gdzie będą stwierdzone uchybienia.