w „Podhalance” – trzynaste „Gaudeaumus” i nowy kierunek (aktualizacja)

Fot. Anna SzopińskaNOWY TARG. Wyjątkowo uroczystą oprawę miała dzisiejsza inauguracja trzynastego roku akademickiego w Podhalańskiej Państwowej Wyższej Szkole Zawodowej. Zaproszenie do przewodniczenia mszy na dobry początek, poświęcenia budynków i tablicy umieszczonej na ścianie Centrum Dydaktyczno-Bibliotecznego przyjął biskup Damian Muskus. Razem ze studenterią w immatrykulacji uczestniczyli słuchacze Uniwersytetu Trzeciego Wieku.

ppin2Zacnych ppin3gości ppin4przybyło ppin5wielu –ppin6 z powiatu, ppin7z miasta, ppin8z zaprzyjaźnionych, ppin9współpracującychppin10 instytucji i ppin11stowarzyszeń. ppin12Nie mogło ppin13braknąć ppin14poprzedniego ppin15rektora – ppin16senatora prof. ppin17Stanisława ppin18Hodorowicza.ppin19 „Gaudeamus” ppin20odśpiewał ppin21„Chór ppin22Przemienienia” ppin23pod dyrekcją ppin24Bartłomieja ppin25Rutkowskiego, ppin26działający ppin27przy parafii ppin28Przemienienia ppin29Pańskiego ppin30oraz przyppin31 Zespole ppin32Szkół im. ppin33Bohaterów ppin34Westerplatte ppin35w Jabłonce. ppin36Z tą właśnie ppin37placówką łączy PPWSZ podpisane w 2010 r. porozumienie o współpracy przy realizacji wspólnych przedsięwzięć w dziedzinie edukacji i wychowania. Nie byłoby też inauguracji bez góralskiej „witacki”, muzyki, śpiewu i tańca „Młodego Podhala”.

Po raz pierwszy w inauguracji wziął udział nowo mianowany kanclerz PPWSZ gen. bryg. dr inż. Kazimierz Wójcik.

Rektor, prof. Iwon Grys, już przy odsłanianiu tablicy z podziękowaniem dla starostów i radnych powiatu nowotarskiego, którzy w latach 2002 – 2011 przekazali szkole bez mała 5 hektarów gruntu, mówił o 7-tysięcznej prawie rzeszy absolwentów – z tytułami licencjatów, inżynierów i magistrów – jaka w 13 latach istnienia uczelni opuściła jej mury. Część tej rzeszy oczywiście musiała szukać pracy za granicą.

A ten roku rozpoczyna Wyższa Podhalańska, otwierając nowy instytut – kosmetologii.

– Zawsze powtarzam i będę przypominał, że jest to wasza uczelnia – zwracał się do studentów rektor w swojej inauguracyjnej mowie. – Nie bójcie się nauki. Pomożemy wam zrozumieć złożone problemy współczesnej wiedzy.

Wszystkie smaki i kolory życia studenckiego młódź związana z Wyższą Podhalańską może poznawać w kołach zainteresowań, pracowniach komputerowych, nowoczesnej bibliotece, podczas juwenaliów, nawet w klubie fitness. Może też swoje duchowe potrzeby zaspokajać w duszpasterstwie.

– To wszystko jest dla was – czerpcie z tego jak najwięcej – zachęcał rektor. – Wasze inicjatywy będą poważnie traktowane i analizowane.

– Nie bójcie się tego, co przed wami, bo studia go najpiękniejszy okres w naszym życiu – wtórował mu przedstawiciel studentów, po raz pierwszy występujący w „bukowych” portkach, góralskiej koszuli i „opasku”.

Immatrykulacji na scenie dostąpili ci reprezentanci poszczególnych kierunków, którzy dostali się na studia z najlepszym wynikiem.

Pokaźną i elegancką grupą przybyli na inaugurację słuchacze UTW.

– Trwająca już sześć lat współpraca sprawiła, że czujemy się jedną wielką rodziną – przyznała pani prezes nowotarskiego UTW, Maria Kopytek, uradowana z 37 nowych członków Stowarzyszenia, w tej liczbie 11 panów, których nota bene z roku na rok jest coraz więcej i aktualnie 20 procent. Cała społeczność UTW rozrosła się natomiast od ubiegłego roku akademickiego do 195 osób.

– Obiecujemy być pilnymi studentami – przyrzekała pani prezes w imieniu całego grona „najmłodszych” studentów. – Uniwersytet to najwspanialsza forma edukacyjno-aktywizacyjna. Pięknej młodości do późnej starości!

W potrzeby akurat tego audytorium trafił inauguracyjny wykład prof. nauk medycznych Ryszarda Gajdosza: „Koniec życia – aspekty moralne, etyczne i prawne”. „Pan daje śmierć i życie, w grób wtrąca i zeń wyprowadza” – tym krótkim zdaniem przyświecała prelekcji Salomonowa mądrość.

Fot. Anna Szopińska

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *