NOWY TARG – MAŁOPOLSKA. Bardzo uroczyście bartnicza brać świętowała w niedzielę, w Nowym Targu, 25-lecie Podhalańskiego Zrzeszenia Pszczelarzy. Podczas mszy poświęcony został, a potem z honorami przekazany, sztandar, którego wreszcie się ono doczekało. Razem z podhalańskimi pszczelarzami 15 delegacji z całego województwa, pod swoimi sztandarami, uczestniczyło w tradycyjnym wojewódzkim opłatku Polskiego Związku Pszczelarskiego.
Patronat nad
obchodami
objęli
senator
Stanisław
Hodorowicz
i burmistrz
Marek Fryźlewicz.
Koncelebrowaną
mszę pod
przewodnictwem
ks. infułata Stanisława Olszówki sprawowała pokaźna grupa pszczelarskich kapelanów (z zubrzyckim proboszczem-bartnikiem ks. Janem Kołodziejem w składzie). Rolę gospodarza w kościele p.w. św. Brata Alberta spełniał inny wieloletni kapelan pszczelarzy – ks. Franciszek Rembiesa.
Delegacje z całej Małopolski stanęły na osi kościoła i był to widok imponujący.
Przy ołtarzu i śpiewem, i czytaniem wspierał kapłańską grupę niezastąpiony w takich sytuacjach mistrz pszczelarski Józef Różański. O cudownych właściwościach miodu, który odtruwa organizm i leczy niedomogi, ale też o niebezpieczeństwach produkcji roślinnej genetycznie mutowanej – mówił niwiański proboszcz w swojej homilii. Sztandar na który Podhalańskie Zrzeszenie Pszczelarzy czekało ćwierć wieku, poświęcił ks. dziekan Olszówka i dla bartników była to wzruszająca chwila.
Po mszy całe grono przeniosło się do nowo otwartej Szkoły Podstawowej. Tam delegacje ze sztandarami oskrzydliły gości, a pośrodku sali gimnastycznej oczy ciągnęły choinki obsiadłe przez wyjątkowo dorodne pszczoły… Nad wszystkim górowała postać św. Ambrożego, miodopłynnego patrona. Ozdobą pszczelarskiego grona była tegoroczna Królowa Miodu z Podhala – białodunajczanka Klaudia Maciata.
Wśród gości nie brakło ani patronów święta, ani samorządowców – takich jak wójt Franciszek Sidełko, który dla bartniczego skansenu (przeniesionego z Pasieki pod Lasem Józefa Różańskiego) znalazł miejsce przy Urzędzie Gminy, wystarał się też o unijne pieniądze na to przedsięwzięcie. Zawsze służy podhalańskim pszczelarzom swoją wiedzą, doświadczeniem i osobą inż. Michał Maciczka, obecny i tym razem. Świętujący z bartnikami poseł Edward Siarka sam jest zamiłowanym pszczelarzem. Byli i przedstawiciele Powiatowego Zespołu Doradztwa Rolniczego.
Historię Podhalańskiego Zrzeszenia Pszczelarzy (kontynuatora tradycji Podhalańskiego Koła Pszczelarzy), tworzonego, by pozostać w strukturze Polskiego Związku Pszczelarskiego, jego dokonania w 25 latach i dzisiejszą aktywność przedstawiał prezes Jan Świdroń. Mówił o pszczelarskich „rojach” goszczących co roku w innej parafii, o wspomaganiu pszczelarzy, zaopatrywaniu w cukier i leki, o walce z chorobami pszczół, działalności promocyjnej i cyklach edukacyjnych w podhalańskich szkołach, o imprezach związanych z miodem i gospodarką pasieczną.
Ćwierć wieku od założenia PZP liczy dziś 101 członków, którzy mają w swoich pasiekach od kilku do ok. 200 pszczelich rodzin.
– Pszczelarze są specyficznymi ekologami, którzy dotykają dzieła stworzenia, chroniąc dary natury – mówił prezes Świdroń. – Jest naszą nieustanną troską, aby miody z Podhala, Spisza i Orawy były wizytówką regionu.
Przed wręczeniem okolicznościowego aktu i przekazaniem sztandaru wspominany był i Józef Bodziony z Nowego Targu, fundator drzewca do sztandaru wiele lat wcześniej niż reszta bartników ufundowała sam sztandar. Burmistrz wręczył prezesowi Medal 660-lecia, jakim zostało uhonorowane Podhalańskie Zrzeszenie Pszczelarzy.
Senator Hodorowicz pszczelarzem co prawda nie jest, ale – jako chemik – wie o pszczołach rzecz zdumiewającą: – Znają rachunek różniczkowo-całkowy, który ludzie poznali dopiero w XX wieku.
W imieniu Polskiego Związku Pszczelarskiego odznaczenia wręczali jego prezes Tadeusz Sabat i prezesujący wojewódzkiej strukturze Józef Bukowski.
Złote odznaki PZP zostały przyznane Janowi Barnasiowi z Ochotnicy Dolnej i Władysławowi Jarząbkowi z Bańskiej; Srebrne – Bogusławowi Biskupowi ze Spytkowic i Romanowi Sołtysowi z Kościeliska, a Brązowa – Rafałowi Pietrzakowi – wiceprezesowi Podhalańskiego Zrzeszenia Pszczelarzy.