NOWY TARG. Odtąd stolica Podhala będzie miała miejsce godne, by oddawać cześć bohaterom walk o niepodległości i obchodzić patriotyczne rocznice. U stóp Kopca Wolności – z efektowną wojskową oprawą – została odsłonięta i poświęcona tablica powstała z inicjatywy synów żołnierzy Armii Krajowej. Ma ona zarazem upamiętniać 100-lecie odzyskania niepodległości. Na uroczystość przyjechała m.in. delegacja Związku Piłsudczyków RP z Gdyni i innych miejscowości.
Niedzielna data nie została wybrana przypadkowo. 3. czerwca przed stu laty to dzień, w którym państwa Ententy ogłosiły wspólną deklarację o powołaniu niepodległego, zjednoczonego państwa polskiego. Miejsce ulokowania historycznej pamiątki też nie jest przypadkowe. Zrekonstruowany w 1991 roku (po rozplantowaniu w 1972 roku, decyzją ówczesnych władz) Kopiec to wszak „święte miejsce”, gdzie zgromadzona jest ziemia z pól bitewnych na terenie trzech zaborów i z Fortu Pułaskiego w amerykańskim Savannah. Kopiec kryje też szczątki pierwotnych aktów erekcyjnych. Nie było ponadto w mieście żadnego obelisku, pomnika, tablicy, miejsca pamięci Armii Krajowej.
Teraz tablica umieszczona na głazie, zwieńczona wykutym w kamieniu wizerunkiem orła w koronie, oddaje chwałę powstańcom, żołnierzom, konspiracji, księżom kapelanom wojska polskiego, więźniom politycznym, ofiarom stanu wojennego, działaczom „Solidarności”, ofiarom Katynia i Smoleńska. Pod tą listą bohaterów narodowych widnieją podpisy burmistrza Grzegorza Watychy i Rodzin AK, Tadeusza Morawy, Marka Zapały, Macieja Downar Zapolskiego i Kazimierza Wolskiego, którego zakład kamieniarski tablicę na starym postumencie wykonał, bez grosza dotacji z Urzędu Miasta i ze Starostwa.
Uroczystości przy niej rozpoczęły się po Mszy św. w kościele św. Katarzyny, gdzie odczytany został okolicznościowy list z błogosławieństwem ks. Józefa Guzdka – biskupa polowego Wojska Polskiego, treści następującej:
Serdecznie pozdrawiam wszystkich przybyłych na uroczystości odsłonięcia i poświęcenia Kopca Wolności i Tablicy Pamiątkowej w Nowym Targu. Nie mogę być obecny pośród Was osobiście, dlatego przesyłam pozdrowienia i łączę się z Wami w modlitwie.
W 1910 roku mieszkańcy Nowego Targu poprzez usypanie kopca upamiętnili 500. rocznicę zwycięstwa pod Grunwaldem. W tym geście wyrazili pragnienie wolnej i niepodległej Ojczyzny. Sen o odzyskaniu wolności spełnił się 11. listopada 1918 roku dzięki ofiarności i przelanej krwi naszych Ojców.
Kopiec Wolności w Waszym mieście przez dziesięciolecia przypominał o Rodakach, którzy nie szczędzili swoich sił, krwi, a nawet życia dla wielkiej sprawy wolności Ojczyzny.
Zniszczony przez komunistyczną władzę w 1972 roku, został odbudowany w 1991 r. kiedy to ”Solidarność” upomniała się o upamiętnienie chlubnych kart naszego narodu.
Pragnę wyrazić wdzięczność tym wszystkim, którzy zatroszczyli się, aby Kopiec Wolności w Nowym Targu był widocznym i czytelnym symbolem umiłowania Ojczyzny dla współczesnego pokolenia.
Łączę się z Wami w ofierze Eucharystycznej, dziękując Bogu za dar Niepodległości. W modlitwie, przez wstawiennictwo Najświętszej Maryi, Hetmanki Żołnierza Polskiego, polecam wszystkich uczestników tej uroczystości, prosząc o głęboką i serdeczną miłość do Ojczyzny.
Wszystkim zgromadzonym z serca błogosławię.
Z kościoła pod Kopiec maszerowały poczty sztandarowe: przybyłej na odsłonięcie i poświęcenie delegacji Związku Piłsudczyków Rzeczypospolitej, z Gdyni i innych oddziałów, ze sztandarem Zarządu Krajowego; „Solidarności”, Nadleśnictwa Nowy Targ, Szkoły Podstawowej nr 4 na Niwie i 21. Brygady Strzelców Podhalańskich z Rzeszowa. Na tę okazję wyjęty został z ukrycia sztandar nowotarskiego Oddziału Światowego Związku Żołnierzy AK. Burmistrz Grzegorz Watycha uczestniczył razem z rodziną i dwójką zastępców, władze starościńskie reprezentował przewodniczący Rady Powiatu, Jan Krzak. Pocztom i delegacjom towarzyszyli przedstawiciele rodzin żołnierzy Armii Krajowej z Podhala. Defiladę prowadził por. Franciszek Sołtys, a delegacja Piłsudczyków w płowo-niebieskich mundurach, z szablami u boków, robiła duże wrażenie na przechodniach.
Pod Kopcem przemawiali inicjatorzy stworzenia tego miejsca pamięci: Maciej Downar Zapolski jako mistrz ceremonii, przypominając o znaczeniu czerwcowej daty; Tadeusz Morawa junior, sięgając do początków nowotarskiej niepodległości, wskazując też na historię i rangę miejsca oraz burmistrz Grzegorz Watycha, który dziękował inicjatorom upamiętnienia bohaterów walk niepodległościowych i podkreślał doniosłość narodowej zgody. Z podziękowaniami i gratulacjami w imieniu Związku Piłsudczyków pospieszył generał Stanisław Śliwa z Gdyni. Wystąpił także pełnomocnik Fundacji Armii Krajowej z główną siedzibą w Londynie – dr Robert Zapart, zapewniając że którakolwiek z podhalańskich szkół przyjmie imię Armii Krajowej, może liczyć na pomoc w ufundowaniu sztandaru.
Potem nastąpiło wręczenie odznaczeń, o które wnioskowali synowie żołnierzy AK. Okazały ryngraf i najnowszą publikację Piłsudczyków otrzymał Maciej Downar Zapolski, Złote Krzyże generał Śliwa przypiął Tadeuszowi Morawie, burmistrzowi Grzegorzowie Watysze, a do wręczenia Krzyża nieobecnemu staroście Krzysztofowi Faberowi upoważniony został mistrz ceremonii. Urząd ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych Przyznał natomiast Medal PRO PATRIA, którym sztandar Szkoły Podstawowej nr 11, im. Armii Krajowej, zostanie udekorowany w późniejszym terminie, bo w październiku, na 30-lecie placówki. Medal za zasługi dla Światowego Związku Żołnierzy AK pod nowotarskim Kopcem odebrał członek Zarządu Głównego Środowiska Zgrupowania Stołpecko-Nalibockiego i Rodzin AK – Wacław Drzewniak z Krzeszowic. Odznaczenia wręczał gen. Śliwa, w asyście pułkownika Stanisława Olszewskiego.
Duchowym gospodarzem uroczystości był ks. kanonik Zbigniew Płachta, proboszcz parafii św. Katarzyny, cały czas towarzyszący niedzielnym wydarzeniom. Do poświęcenia tablicy na granitowym głazie z orłem oddelegowany został przedstawiciel Ordynariatu Wojska Polskiego, przybyły razem z delegacją Podhalańczyków. Żołnierze z 21. Brygady trzymali też wartę przy tablicy.
Artystyczną oprawę wydarzeń pod Kopcem Wolności zapewniły utalentowane wokalistki ze Studia Piosenki SEPTYMA pod kierunkiem Doroty Kret, przygotowawszy program złożony ze współczesnych pieśni patriotycznych i zadziwiając słuchaczy dojrzałością wykonań. Wzdłuż biegnącej pod Kopcem ścieżki rowerowej stały antyramy z historycznymi zdjęciami Marszałka i osobistości rządu z okresu międzywojnia.
Nim delegacje zaczęły składać kwiaty pod tablicą, Marek Zapała zwrócił się do gospodarza miasta z retorycznym pytaniem: – Panie burmistrzu, czy w Nowym Targu jest tylko jedna Szkoła?.. Potem poprosił o powstanie członków rodzin żołnierzy AK. Z ławek pod daszkami podniosła się większość obecnych. – Czyli zrobiliśmy uroczystość dla siebie – spuentował proporcje uczestników. Nieobecną większość nowotarskich szkół zawsztydziła natomiast reprezentacja małej, ale bardzo patriotycznej szkoły w Morawczynie.
Odsłonięciu i poświęceniu tablicy rangi i splendoru dodała niewątpliwie aktywna obecność Piłsudczyków i Podhalańczyków oraz innych pocztów tudzież kapłanów. Przedtem bowiem dochodziły go głosu zarzuty, że głaz i tablica to samowolna i nie do końca legalna inicjatywa prywatnych osób, podjęta bez zgody Rady Miasta. W godnie już przygotowane miejsce patriotycznych obchodów Maciej Zapolski zapraszał w każdym razie wszystkich, którzy czują narodowego ducha. A z jakim odzewem spotka się wezwanie burmistrza do polskiej jedności w obliczu wielu zagrożeń dla narodowego bytu – czas pokaże.
Pamiątką dla przybyłych pod Kopiec stała się jednodniówka opracowana przez Macieja Zapolskiego, na bazie archiwalnych materiałów jego i Tadeusza Morawy, wydrukowana przez Marka Zapałę, poświęcona historii i rekonstrukcji Kopca Wolności. 150 egzemplarzy zostało rozdanych uczestnikom, a 100 – wysłanych pocztą.
Fot. Anna Szopińska