W dwóch miejscowościach – bakterie w ujęciach, zamknięte wodociągi

Wezbrane wody niosą zanieczyszczenia Fot. Anna SzopińskaPOWIAT NOWOTARSKI. Powiatowa Stacja Sanepid wydaje właśnie decyzję o zamknięciu gminnego wodociągu w Czarnym Dunajcu. Wcześniej, decyzją Sanepidu, zostały zamknięte dwa ujęcia w Krościenku. Rutynowe badania sanitarnych służb stwierdziły bowiem w wodzie obecność bakterii z grupy coli, escherichia coli i enterokoków kałowych. Wszystkie te bakteriologiczne zanieczyszczenia są groźne dla zdrowia i życia ludzi.

Mieszkańców Krościenka zaopatrują w wodę niewielkie ujęcia podziemne. Sanepid zdecydował o unieruchomieniu dwóch z nich: jednego, które obsługuje ulice Kozłeczyzna i Leśna oraz drugiego – dla ulicy Kościuszki i części Sobieskiego. Problem wyłączenia wody dotyczy ok. 140 krościenczan.

Wielkość skażenia obrazuje ilość jednostek tworzących kolonie na 100 mililitrów wody. W przypadku Krościenka wskaźnik JTK wahał się pomiędzy 90 a 100, podczas gdy powinien być zerowy.

Po czyszczeniach i płukaniach ujęć Sanepid pobiera tam dziś próbki do badań. Ponowne uruchomienie ujęć będzie możliwe dopiero, gdy wyniki nie wzbudzą już żadnych zastrzeżeń.

W Czarnym Dunajcu gminny wodociąg zaopatruje ok. 2,5 tysiąca osób.

Zanim Sanepid wyda oficjalną decyzję, komunikat na stronie Urzędu Gminy już informuje mieszkańców, że woda w wodociągu zdatna jest jedynie do celów sanitarnych, gdyż nie nadaje się do spożycia (nawet po przegotowaniu), do gotowania, mycia naczyń, mycia owoców, mycia rąk i innych części ciała.
Na wypadek, gdyby potrzebne było dostarczenie wody beczkowozem, podany jest numer telefoniczny: 18-26-135-37.

Tutaj również zakaz używania wody do wymienionych celów obowiązuje do odwołania.
Do czyszczenia i dezynfekowania ujęcia gmina przystąpiła niezwłocznie. Bakteriologiczne zanieczyszczenie wody to dla niej nie pierwszyzna… Na razie nie było jednak konieczne uruchomienie beczkowozów. Dla większości mieszkańców alternatywnym źródłem wody są przydomowe studnie. Zakładom w centrum gminy dostarczono dziś niewielkie ilości wody butelkowanej.

– Skażenie było w granicach 50-57 JTK – mówi o sytuacji w Czarnym Dunajcu Sabina Zacharska-Węgrzyn, kierująca działem higieny komunalnej Powiatowej Stacji Sanepid. – Dziś będą pobierane próbki, jutro otrzymamy wyniki.

W przypadku obu miejscowości można domniemywać, że przyczyna skażeń to wody podskórne lub powierzchniowe, które po wezbraniach przedostały się do ujęć.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *