TATRY. Słońce i śnieg sprawiły, że Zakopane i góry zamieniły się w bajkową krainę. Na stokach rozpoczęło się intensywne śnieżenie. W dolnych partiach Tatr panują dobre warunki do wędrowania, choć miejscami jest ślisko.
W ostatnich dniach było słonecznie i zimno – w Zakopanem temperatura wskazywała minus 6 stopni, a wieczorem minus 10 stopni Celsjusza. Mróz pozwolił na uruchomienie armatek śnieżnych – na zakopiańskich stokach i oślich łączkach trwa intensywne śnieżenie.
Warunki na niżej położonych szlakach, w paśmie regli, w ostatni


ch dniach panowały bardzo dobre, choć miejscami jest dość ślisko. Większość popularnych szlaków jest jednak przedeptana, a słoneczna i nieco mroźna aura sprzyja krótkim wycieczkom.
Natomiast potrzeba doświadczenia i umiejętności, by móc bez zbędnego ryzyka wędrować wyżej położonymi szlakami. Niezbędne mogą okazać się raki i czekan. Od kilku dni aktualny jest pierwszy stopień zagrożenia lawinowego. Wraz z lawinową „jedynką” u wylotów szlaków pojawiły się tablice z informacją na temat zagrożenia lawinowego, a wyżej – ostrzegawcze znaki: czarno-żółte szachownice oraz tablice z białą ręką na niebieskim tle informujące o wejściu w teren bezpośrednio zagrożony zejściem lawiny. Postawił je Tatrzański Park Narodowy. Każdy turysta wchodzący na teren Tatr powinien zapoznać się z komunikatem lawinowym oraz dostosować wycieczkę do swoich umiejętności.
Wciąż zamknięte są: Ścieżka nad Reglami na odcinku Dol. Kościeliska – Dolina Chochołowska oraz Dolina Lejowa (ze względu na powalone drzewa). Natomiast szlak żółty na odcinku Wielka Polana Małołącka – Przełęcz Kondracka jest również zamknięty ze względu na prace remontowe.