NOWY TARG. 75 pomników i różnych form przestrzennych stworzonych przez prof. Czesława Dźwigaja – krakowskiego rzeźbiarza, człowieka wiary – upamiętnia postać świętego Jana Pawła II na wszystkich kontynentach. Teraz dzieła profesora zatrzymują przechodniów na płycie nowotarskiego rynku.
Dziewięć rzeźb składających się na cykl „Via Sancta” w symboliczny sposób obrazuje drogę Jana Pawła II do świętości. Dzień wernisażu w „największej nowotarskiej galerii” był jednocześnie dniem papieskich urodzin.
– To mój list do przyszłych pokoleń – mówił tytaniczny artysta o swoich pracach w brązie, które są świadectwem głębokiej religijnej refleksji, przy tym stanowią zwartą, bogatą w treści artystyczną koncepcję.
Bramy, okna, drzwi, wrota – miejsca przenikań – to motywy konstytuujące większość eksponowanych teraz na rynku brązowych monumentów stworzonych przez prof. Dźwigaja, kierownika pracowni rzeźby w ceramice krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych; artysty, którego twórczość wpisuje się w patriotyczno-chrześcijański nurt polskiej rzeczywistości, jednocześnie w światowe dziedzictwo najwyższych wartości etycznych i humanistycznej myśli. Prócz pomników, jego dzieła to aranżacje obiektów sakralnych, spiżowe wrota, płaskorzeźby, tablice, witraże, medale, plakiety i mnóstwo małych form rzeźbiarskich. Jest też rysownikiem, a metaforyczność i bogata symbolika jego prac zdradzają, że również poetą.
Cała „Via Sancta” – rozpoczynająca się znamiennie od drzwi Katedry Wawelskiej, a kończąca bramą wieczności – przyjechała do Nowego Targu prosto z placu przy ul. Franciszkańskiej w Krakowie, spod słynnego okna Kurii, przez które Papież – dziś święty – wiódł swoje rozmowy z tłumem zgromadzonym na ulicy.
Wcześniej cykl rzeźb tworzonych przez kilka lat i po raz pierwszy wystawianych u podnóża Wawelu podczas beatyfikacyjnych uroczystości, objechał Warszawę, Łomżę, Szczecin, Gdańsk, Lubaczów. W Nowym Targu gościć będzie do połowy czerwca, potem pojedzie do Wadowic, na Ostrów Tumski i w kolejne miejsca.
Gdy na nowotarskim rynku, w dzień papieskich urodzin, odbywał się wernisaż, repliki tych rzeźb przebywały w Lourdes. Wcześniej krążąca po Europie bliźniacza wystawa odwiedziła Strasburg i Paryż. Ich dalsza droga będzie wiodła do Portugalii, do Fatimy. Trasa długa, ale te dzieła są przesłaniem dla przyszłych pokoleń.
Każda z dziewięciu rzeźb to pewien etap Via Sancta.
Sanctus – Papież w pontyfikalnym stroju, z ręką uniesioną w geście błogosławieństwa, nie bez przyczyny nasuwa skojarzenia z rzeźbiarskim wyobrażeniem św. Piotra w rzymskiej Bazylice.
Mundus – szerokim gestem otwartych rąk Jan Paweł II zda się powtarzać słowa z inauguracji pontyfikatu: „Otwórzcie drzwi Chrystusowi”. Gdyby dysk wyobrażający kulę ziemską (z zarysem kontynentów, rozdarciami, dziurami od kul) artysta postawił przed Nim, a nie za Jego placami – objąłby ją całą.
Credo to moment wytężonej, osobistej modlitwy na klęczkach i symbolika drogi układającej się w kształt krzyża.
Polonia – przez rysującą się w dole postać Stańczyka, „kwadraturę koła”, profil orła w otwarciu ku górze – jest jak wyraz zatroskania o naród, jak zaduma nad filozofią dziejów.
Ekumenia w kwadrat ram pokrytych napisami „Bóg, jedyny Stwórca” (w wielu językach) ujmuje cały ziemski glob, poddając go natchnieniu Ducha.
Angelus Domini unosi się gołębiem wypuszczonym w rąk Jana Pawła II stojącego w oknie swoich apartamentów, przed tłumem na placu Bazyliki. Czas codziennego Pozdrowienia Anielskiego był bowiem czasem znaku pokoju.
Ecclesia (Kościół), wykorzystując symbolikę gotyckiego ostrołuku, plastycznie przedstawia ciężar odpowiedzialności, jaka spoczywa na papieskich barkach, zbawienie przez krzyż, rozdarcie między niebem a ziemią.
Scriptio – wszystkie rzeczy napisane, zapisane, przemyślane, przemodlone, natchnione uosabiają się w postaci Jana Pawła II nad blatem pisarskiego stołu; w podparciu głowy ciężkiej od myśli.
Totus Tuus – to wyznanie przyświecające całej drodze zawierzenia: od Katedry Wawelskiej do Bazyliki św. Piotra. Ikoniczny zarys podwójnej aureoli tworzy tu bramę do nieskończoności.
W tych brązach każdy detal ma symboliczny wymiar, każdy niesie bogactwo treści i skojarzeń. Trzeba wielkiej artystycznej samodyscypliny i niepośledniego talentu, by takie bogactwo znaków ująć w zwarta, logiczną i sugestywną kompozycję. Rzeźby prof. Dźwigaja mówią wiele – tym więcej, im bliżej, dłużej i z każdej strony się im przyjrzymy.
Ich wystawę na rynku poprzedziła ubiegłoroczna ekspozycja osobliwych prac innego rzeźbiarza-brązownika (ale z Nowego Targu rodem) Michała Batkiewicza, który jako cichy sprawca sprowadzenia „Via Sancta” na rynek podczas wernisażu przemykał w tle, nie zabierając głosu.
Pięknie wydany przez miasto folder poświęcony osobie autora i cyklowi „Via Sancta” jest do dostania w ratuszu.
GALERIA. Droga do bram niebios Fot. Anna Szopińska
GALERIA. Wystawa rzeźb papieskich „Via Sancta” fot. Anna Giżycka