Pod patronatem medialnym Podhale Region. JABŁONKA. Artyści i to nie tylko z Orawy prezentowali swe prace na V Kiermaszu Sztuki na Orawie. Można je było oczywiście zakupić w dobrej cenie. Było i coś dla ciała. Stoły uginały się pod przysmakami.
Kiermasz został zorganizowany w pięknej scenerii tuż przy fontannie z solanką, gdzie chętnie z dziećmi spacerują orawskie mamy. To tu bowiem powstał niewielki park z alejkami. Na regionalnych stylizowanych 14 stoiskach można było podziwiać niezwykłe i kunsztowne wręcz dzieła sztuki. Każdy mógł jej też oczywiście zakupić. Były rzeźby, trombity, obrazy, ceramika, a także biżuteria .
Swe dzieła prezentowali sami artyści: malarstwo – Monika Tlałka, Piotr Biłak, Magdalena Medwecka i Małgorzata Malczewska-Medwecka oraz Karolina i Antoni Antolakowie; rzeźby i płaskorzeźby – Andrzej Madeja, Bogdan Pieróg i Marcin Lichosyt. Z kolei Magdalena Kostrzewa-Smreczak i Marian Smreczak – dzwoneczki i plansze z prac wykonanych w kościele w Lipnicy Małej, natomiast Andrzej Haniaczyk – rogi i trombity. Było i stoisko ze strojami orawskimi Krzysztofa Pieronka z Podwilka, a także Heleny Kowalczyk z Zubrzycy Górnej. Dodatki i ozdoby można było zakupić u Elżbiety Kowalczyk prowadzącej pracownię artystyczną – rękodzieła „EWUCHA”.
Były też stoiska z różnorodnymi smakołykami. Koło Gospodyń Wiejskich z Raby Wyżnej zapraszało na: serki, ciasta, kiszkę, zasmażaną kapustę, żeberka, smalec i roladki. Na stoisku Medowniky Zuzanny Kubekovej z Trsteny można było degustować i kupować miodowe specjały. Na degustację orawskich przysmaków zapraszały panie z Koła Gospodyń Wiejskich z Podwilka. Z kolei Koło Gospodyń Wiejskich Jabłonka-Bory zachęcało do oglądania i kupowania ich rękodzieła, a Stowarzyszenie Przyjazna Dolina Raby i Czarnej Orawy prezentowało swe gadżety, książki i dostarczało informacji o pozyskiwaniu funduszy unijnych. Na dwóch stoiskach prezentowało się Stowarzyszenie Gmin Babiogórskich, a samemu kiermaszowi towarzyszył pokaz powstawania rzeźby Marcina Lichosyta.