Uwaga! Pseudo „łącka śliwowica”

ZAKOPANE. Zakopiańscy policjanci sliwzatrzymali 32-letniego Tomasza S., który oferował turystom „łącką śliwowicę” niewiadomego pochodzenia. Następnego dnia funkcjonariusze zlikwidowali rozlewnię podejrzanego trunku.

32-letniego mieszkaniec Zakopanego sprzedawał turystom wypoczywającym sliw2sliw3pod Giewontem alkohol niewiadomego pochodzenia o popularnej nazwie „łącka śliwowica”. Policjanci zatrzymali mężczyznę oraz zarekwirowali mu 33 szt. półlitrowych butelek z podejrzanym trunkiem, które miał ukryte w swoim samochodzie. Mężczyzna usłyszał już zarzuty nielegalnego handlu alkoholem.

To nie pierwszy raz, kiedy zakopiańscy policjanci przejęli charakterystyczne butelki z podejrzanym alkoholem. Następnego dnia wkroczyli na posesję, gdzie rozlewano „pseudo śliwowicę”, a tam policjanci zarekwirowali ok. 120 litrów najprawdopodobniej skażonego spirytusu oraz środki chemiczne, barwniki i aromaty smakowe z których można było przygotować kolejnych 500 butelek z pseudo alkoholem.

Zatrzymaliśmy również butelki, nakrętki, etykiety, lak i inne akcesoria służące do tego procederu. Policjanci ujawnili również ok. 2500 sztuk papierosów bez polskich znaków akcyzy, gotowy tytoń do produkcji papierosów w ilości ok. 11 kg. – dodają zakopiańscy funkcjonariusze Policji. Przestrzegamy wszystkich przed zakupem takiego trunku. Zazwyczaj jest to samodzielnie odkażany spirytus, do którego są dodawane aromaty chemiczne. Spożywanie takich trunków może zagrażać życiu i zdrowiu.

52-letni Andrzej W. mieszkaniec Zakopanego odpowie za wytwarzanie i handel nielegalnym alkoholem. Obydwaj mężczyźni usłyszeli już zarzuty. Grozi im do pięciu lat w więzienia.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *