REGION. Młoda kobieta z powiatu suskiego z ciężkim zawałem serca została uratowana. Było to możliwe dzięki temu, że szybko trafiała na oddział Kardiologii Inwazyjnej „Intercard” w Nowym Targu. Umożliwił to błyskawiczny transport śmigłowcem z nowo otwartego lądowiska przy szpitalu w Suchej Beskidzkiej.
– O dramatycznej akcji ratunkowej poinformował dr med. Artur Klecha, ordynator oddziału Kardiologii Inwazyjnej „Intercard” w Nowym Targu podczas sympozjum naukowego odbywającego się dziś w Szpitalu w Nowym Targu – wyjaśnia Marcin Mikos z biura prasowego „Intercard”.
Jak się okazało w szpitalu w Suchej Beskidzkiej doszło do dramatu. Młoda kobieta, która trafiła do izby przyjęć miała ciężki zawał serca i to dlatego doszło tam do zatrzymania krążenia. – Kobieta była kilkukrotnie reanimowana. Życie kobiety mogła uratować tylko szybkie stentowanie tętnic wieńcowych serca w ramach zabiegu koronarografii. Jednak transport karetką w takim stanie do Oddziału Kardiologii Inwazyjnej „Intercard” w Nowym Targu nie był możliwy – wyjaśnia Marcin Mikos. Podkreśla, że z pomocą przyszło Lotnicze Pogotowie Ratunkowego. Było to możliwe jednak tylko dzięki temu, że przy szpitalu w Suchej Beskidzkiej kilkanaście dni temu uruchomione zostało lądowisko. – W ciągu kilkunastu minut kobietę udało się przetransportować śmigłowcem do Nowego Targu. Pomimo ciężkiego zawału nowotarskim kardiologom udało się uratować pacjentkę. Jak poinformował dr Artur Klecha stan zdrowia kobiety jest stabilny i wkrótce opuści ona oddział w dobrej kondycji.