NOWY TARG. 2 kwietnia na górnej stacji wyciągu „Zadział” zapłonęła watra. Związek Podhalan postanowił w ten sposób upamiętnić 8. rocznicę śmierci Jana Pawła II. Kilkadziesiąt osób zgromadziło się na wspólnej modlitwie wokół płonącego ogniska.
Spotkanie
rozpoczęło
się o godz.
21, ale
aby dotrzeć
pieszo na samą górę, trzeba było nieco wcześniej zaplanować swoje wyjście. Wyciąg nie był oświetlony, jednak to nie zniechęciło kilkudziesięciu wiernych do przybycia po zmroku. Dochodząc do szczytu, wszyscy zgromadzili się wokół płonącej watry. Rozpalenie ogromnego ogniska ma na celu nie tylko przypomnienie osoby, która odeszła, ale także stworzenie wyjątkowej atmosfery.








Wspólną modlitwę poprowadzili członkowie Związku Podhalan wraz z księdzem proboszczem Mieczysławem Łukaszczykiem. Tuż przed 21:37, kiedy to przed ośmiu laty zmarł papież – ustała modlitwa i zapadła cisza. Kilka osób, które przywiozły ze sobą latające lampiony, wypuściło je w powietrze. Zgromadzeni mogli patrzeć, jak powoli unoszące się światełka oddalają się, aby w końcu zniknąć.
Potem wszyscy złapali się za ręce i zaśpiewali ukochaną przez Jana Pawła II „Barkę”. Jak sam kiedyś powiedział podczas wizyty w Polsce, z tą oazową pieśnią nie rozstawał się przez wszystkie lata spędzone poza granicami ojczyzny.
Fot. Anna Giżycka