Trzech nowych. Odejdzie snajper?

PIŁKA NOŻNA. W swoim pierwszym sparingu przed rundą wiosenną rozgrywek małopolsko-świętokrzyskiej 3 ligi piłkarze Podhala Nowy Targ przegrali 0:4 (0:2) na własnym boisku z pierwszoligową Sandecją Nowy Sącz.

– We wtorek pojawiała się propozycja ze strony Sandecji, która w pierwotnej wersji grać miała dzisiaj z Cracovią, ale to spotkanie odwołano. Skorzystaliśmy więc bardzo chętnie z nadarzającej się okazji, skonfrontowania się z mocnym przeciwnikiem. I myślę, że możemy być ze swojej postawy zadowoleni. Staraliśmy się jak mogliśmy. Wiadomo, to Sandecja była stroną która posiadała w tym spotkaniu inicjatywę. My mieliśmy możliwość przećwiczenia kilku wariantów gry w defensywie i całkiem dobrze to wyglądało. Tylko jedną bramkę straciliśmy z gry, trzy pozostałe ze stałych fragmentów – wyjaśnił trener Podhala Marek Żołądź, który z wysokości trybun przyglądał się m.in. trzem testowanym w jego ekipie młodym zawodnikom. Do Mateusza Hreśki, który z drużyną przebywa od początku okresu przygotowawczego, dołączyli 20 letni Jakub Luberda (ostatnio grupy młodzieżowe Górnika Zabrze) oraz o rok młodszy Michał Zawiślan (wychowanek Sandecji, ostatnio grupy młodzieżowe Podbeskidzia Bielsko Biała). – Pokazali się z bardzo dobrej strony. Szczególnie Mateusz świetnie radził sobie w odbiorze. Troszkę gorzej było jeżeli chodzi o kreowanie gry, ale generalnie jako zespół mieliśmy z tym problem. Kuba z Michałem też potwierdzili, że mają spory potencjał. Po rozmowach z działaczami można wywnioskować że Mateusz i Kuba są blisko tego aby do nas dołączyć – przyznał nowotarski szkoleniowiec.

W składzie Podhala zabrakło za to Fabiana Fałowskiego. Najlepszy strzelec nowotarżan w rundzie jesiennej, rozważa zmianę klubu. Obecnie przebywa na testach w Karpatach Krosno (3 liga lubelsko podkarpacka). Do soboty ma on podjąć decyzję co do swej przyszłości. Wolne dostali Rafał Waksmundzki, Adrian Jastrzębski i Grzegorz Antolak. Powiększył się także sztab szkoleniowy nowotarskiego zespołu. Włączony do niego został Paweł Zwoliński, który odpowiadał będzie za pracę z bramkarzami.

Nowy szkoleniowiec nowosądeczan Radosław Mroczkowski przyglądał się z kolei m.in. trójce testowanych zawodników ze Słowacji, a także Michałowi Gliwie (były zawodnik m.in. Zagłębia Lublin, ostatnio bez klubu), Szymonowi Kuźmie (Miedź Legnica) oraz Dawidowi Janczykowi, który w swoim macierzystym klubie podjął kolejną próbę powrotu do piłki. Do Sandecji wrócił także Wojciech Trochim (ostatnio GKS Katowice), który związał się z klubem półrocznym kontraktem. – To było pierwsze nasze spotkanie kontrolne. Myślę, że bardzo wartościowe, rozegrane na świetnie przygotowanym boisku. Na razie poznajemy się nawzajem z zawodnikami. Mam już swoje pierwsze przemyślenia. Dostrzegam pewne mankamenty w naszej grze i nad ich wyeliminowaniem będziemy pracować w najbliższym czasie. Kadra na ten moment jest szeroka. Dziś skorzystaliśmy z 23 zawodników. Systematycznie będziemy podejmować decyzję odnośnie przydatności tych, których testujemy – podkreślił Mroczkowski.

NKP Podhale Nowy Targ – Sandecja Nowy Sącz 0:4 (0:2)
Bramki: 0:1 Aleksander 20, 0:2 Trochim 38, 0:3 Sobotka 68, 0:4 Sobotka 90.
Podhale: Różalski (46 Truty) – Basta (46 Bobak), Gąsiorek (46 Mikołajczyk), Urbański (46 Hałgas), Drobnak (46 Anioł) – Komorek (46 Luberda), Świerzbiński (46 Hreśka), Lizak (46 Zawiślan), Duda (46 Krzystyniak) – Pająk (46 Mroszczak), Czubin (46 Jandura).
Sandecja: Radliński (46 Gliwa) – Słaby (46 Sobotka), Berezowski (46 Szeliga), testowany I (46 testowany III), testowany (46 Danek) – Dudzic (46 Ella Ken), Baran (46 Nather), Trochim (46 Szczepański), Kasprzak (46 Piszczek, 75 Kuźma) – Małkowski (46 Janczyk, 80 Piszczek), Aleksander (46 Ctvrtnicek).

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *