PIŁKA NOŻNA. W swoim drugim spotkaniu sparingowym w zimowym okresie przygotowawczym zespół Porońca Poronin przegrał na boisku ze sztuczną nawierzchnią w Myślenicach z drużyną Młodej Ekstraklasy Wisły Kraków, w stosunku 3:5.
Dwie bramki dla Porońca zdobył Rafał Waksmundzki a jedną dołożył Maciej Ustupski. Mocno rozgoryczony i zdenerwowany był po zakończeniu spotkania był szkoleniowiec Porońca. – Mocno się we mnie gotuje. To co zaprezentowaliśmy w tym meczu było grubo poniżej przyzwoitości. Zaraz po meczu powiedziałem dosadnie co myślę o podejściu niektórych zawodników do swoich obowiązków. W poniedziałek będzie tego ciąg dalszy. Nie pozwolę abyśmy to co wypracowaliśmy w rundzie jesiennej, wiosną zostało zaprzepaszczone. Jeżeli będzie trzeba to pożegnamy się z częścią zawodników. Nie będę miał żadnych skrupułów. Co tyczy się samego spotkania to toczone było w ciężkich warunkach, na zlodowaciałej płycie. Momentami bardziej to przypominało hokej na lodzie niż piłkę nożną. Warunki jednakowe były jednak dla obu stron. Piłkarsko byliśmy zespołem dużo słabszym od młodej i ambitnej drużyny z Krakowa – ocenił Tomasz Rogala.
W meczu w szeregach Porońca zabrakło przeziębionego Klemensa Walczaka Wójciaka oraz kontuzjowanego przed tygodniem w starciu z Garbarnią Kraków Marcina Drobnego.
Kolejnym przeciwnikiem podopiecznych Rogali będzie pierwszoligowy Kolejarz Stróże. Spotkanie rozegrane zostanie w sobotę 2 lutego w Tylmanowej.
Poroniec Poronin – Młoda Ekstraklasa Wisła Kraków 3:5 (0:2)
Bramki dla Porońca: Waksmundzki 2, Ustupski
Poroniec: Nykaza (46 Gawron) – Wszołek, Prokop, Babik, Cudzich – Zasadni (46 Waksmundzki), Gogola, Stasik (46 Chrobak), Bartos – Drąg (46 Ustupski), Antoł (46 Grela).