Transgraniczne więzi

HOKEJ. Hokeistki MMMKS Podhale Nowy Targ przez dwa dni uczestniczyły w zgrupowaniu na Słowacji. To kolejny punkt realizowany w ramach projektu „Równe w hokeju, równe w życiu trans graniczna współpraca na rzecz sportowych równych szans” współfinansowanym przez Unię Europejską z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego oraz budżetu państwa w ramach Programu Współpracy Trans granicznej Rzeczpospolita Polska – Republika Słowacka 2007-2013.

Hokeistki z Nowego Targu czas na zgrupowaniu spędziły bardzo aktywnie. Uczestniczyły w zajęciach zarówno teoretycznych jak również rywalizowały, ze swoimi rówieśniczkami na parkiecie i lodzie. O ile wynik rywalizacji sportowej to sprawa drugorzędna o tyle zajęcia teoretyczne z zakresu „Planowania i gospodarowania czasem” pozwoliły wszystkim uczestniczkom na uświadomienie sobie jak ważną rolę w ich życiu może odgrywać właściwe planowanie własnego czasu i jak jego właściwe zagospodarowanie może ułatwić im codzienną egzystencje zarówno w życiu osobistym jak również sportowym.

Bardzo ważna role podczas zgrupowania odegrały również spotkania sztabów szkoleniowych podczas których, dyskutowano i wymieniano uwagi dotyczące prowadzenia i egzystowania drużyn.

– Zgrupowanie zaczęłyśmy od szkolenia na temat planowania swojego czasu. Szkoleniowcy pokazali nam jak planować swój dzień, by na wszystko starczało czasu i o niczym nie zapomnieć. Po szkoleniu udałyśmy się wszystkie na lodowisko, by tam rozegrać między sobą mecz. Fajnym pomysłem było dołączenie słowackiej piątki do naszego zespołu. Pomogło nam to w grze, a przez to bardziej się zintegrowałyśmy. Nawet nauczyłyśmy się trochę ich języka. Mecz zakończył się wynikiem 12:2 dla zawodniczek z Preszowa. Nazajutrz odbyło się kolejne szkolenie na temat dążeniu do swoich celów, robiłyśmy wiele ćwiczeń i kolejna potyczka na lodzie. Na koniec strzelałyśmy karne, które zakończyły się naszym zwycięstwem 3:1. Zgrupowaniu towarzyszyła przyjazna atmosfera, czułyśmy się jak u siebie – opowiada Ewa Budzyk, jedna z zawodniczek „Szarotek”

– Uważam, że z każdym zgrupowaniem jest coraz lepiej. Mamy lepszy kontakt z dziewczynami z tamtej strony. Mieszane składy bardzo zbliżyły nas. Każda z nas bardzo dobrze się bawiła i to jest najważniejsze. Nie możemy doczekać się kolejnego spotkania ponieważ zyskujemy nowe doświadczenia – podkreśla kolejna zawodniczka MMKS Podhale, Kinga Cebulska.

Na inne aspekty spotkania uwagę zwraca z kolei Karolina Truta:

– To był pierwszy nasz wyjazd za granice i wracamy bardzo zadowolone. Niestety przez kontuzje kolana nie mogłam grać z dziewczynami, lecz wspierałam je dopingiem i uważam, że poszło im dużo lepiej, niż miesiąc temu. Znając postawy słowackiego bez problemu porozumiewałyśmy się z dziewczynami i nawiązałyśmy ciekawe znajomości. Naprawdę świetni ludzie, ciekawa atmosfera i dobra integracja dla naszego zespołu. Czekamy na kolejne spotkanie – uważa Truta.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *