To była wyjątkowa edycja Joy Ride Night Downhill

SPORTY EKSTREMALNE. Alarm powodziowy w Małopolsce, koniec świata planowany na sobotę i 7 stopni – lepszej pogody na 11’stą edycję zawodów Joy’a nie dało się wywróżyć ! Zapewne o pogodzie już dość się nasłuchaliście więc przejdźmy do konkretów.

Setne w Karcher Dual Slalom

Tradycją jest, że w piątkowe popołudnie kolejne edycjeJoy’a otwiera Karcher Dual Slalom. Zazwyczaj zawodnicy jeżdżą po trawie, ale tym razem „wpadli w bagno”. Już podczas treningów utworzyły się bandy i dziury z wodą, które sprawiły, że trasa stała się trudna! Już od startu korbować trzeba było ile sił w nogach, a przy tym uważać, żeby nie ujechało przednie koło. Paru zawodników przeżyło prawdziwe katusze, ale finałowe pojedynki były czystą poezją. Lokalny zawodnik, Robert Piekara zmierzył się z Kamilem Gładyszem – pierwszy przejazd wygrał Robert, a drugi Kamil – różnica najlepszych czasów między nimi wynosiła jedynie 1/3 sekundy! O setne sekundy wygrał również Michał Dendys z Wojtkiem Ranoszem (kat. Junior) i Iwo Rawicki z Wojtkiem Dendysem (kat. Skrzaty).

Downhill na enduro

Wymagające warunki nie wybaczają błędów. Ku zdziwieniu właścicieli zjazdówek najlepszym plannerem trasy okazał się lokalny rider Robert Piekara, który na swojej endurówce zgarnął wszystko! Podczas eliminacji czas 2:25 zapewnił mu tytuł „zdobywcy czasu dnia” za co pojedzie w egzotyczną podróż dla dwóch osób do Bukovina Resort 😉 W finałach 2:29 pozwolił wskoczyć na pudło, a tuż za Robertem ze stratą aż 5 sekund uplasował się Sławomir Łukasik i Wojciech Czermak. Jak już wspomnieliśmy błotko (szczególnie po ciemku) nie wybacza błędów przez co pojawiło się sporo przetasowań. Zwycięzca eliminacji Mateusz Szlaga (kat. Pierwszy raz) w finałach skończył ze stratą 42 sek do lidera, a Tomek Zasadni z 6 miejsca w eliminacjach wygrał w finałach (kat. Hobby Junior).

Skok na kasę!

Uwielbiane przez widzów punkty programu to niezmiennie konkurs na najlepsze przebranie i Małopolska WhipContest. Wśród przebierańców szczególnie dwóch dzielnie walczyło o 5 stówek w gotówce. Nurek, który po przekroczeniu linii mety skoczył do błotka przedstawiając wszystkie style pływackie i „gość w garniturze”, który przywiózł ze sobą sowitą publikę i to ona zapewniła mu wygraną.
Jeżeli chodzi o whip’a to tym razem ze względu na warunki niewielu Riderów zdecydowało się na skoki, na szczęście nie odpuścił Sebastian Macura i Artur Hryszko i to oni otrzymali 1 miejsce wykonując naprawdę soczyste łippppy. W nagrodę dostali do podziału 1000zł od Województwa Małopolskiego i 1500zł na tatuaż od zakopiańskiego salonu OnexTattoo.

Bez łańcucha – bez błędów

Na ostatni dzień została najtrudniejsza konkurencja – Red Bull Zjazd Bez Łańcucha. Jak mówili zawodnicy taka formuła wymusza jeszcze większą precyzję w jeździe. Jeden błąd to strata prędkości, którą ciężko było. Nasz strateg Robert Piekaraponownie miał sprytny plan – lecieć polaną (druga cześć trasy) ile wlezie. Plan był dobry bo zagwarantował zakopiańczykowi drugie miejsce. Sławomir Łukasik miał natomiast jeszcze lepszy plan – lecieć całą trasę ile wlezie 😉

Przyjaciele imprezy

Organizatorzy: MiastoZakopane, JR Events, Zakopane.pl

Partner: WojewództwoMałopolskie

Sponsorzy: Maxxis, Fox, Kärcher, OnexTattoo, BUKOVINA Resort

Skrzydeł zawodnikom dodałRed Bull

Patroni medialni: magazyn BIKE, Podhale 24, Giga sport, TygodnikPodhalański, Freestyle.pl, TVP Kraków, InformatorturystycznyInfogram, Downhill 24, DownhillLife. MTB.pl

Współorganizatorzy: MTB Academy, Polish 4x Open

Projekt dofinansowano ze środkówmiastaZakopane za pośrednictwemZakopiańskiego Centrum Kultury.

materiał prasowy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *