Tischnerowską myśl można spotkać przy drodze

tischtab1ŁOPUSZNA. Zaczęło się upamiętnianie osoby i myśli ks. prof. Józefa Tischnera w miejscach z nim związanych. Pierwszy taki obiekt stanął przy Gminnym Ośrodku Kultury i „Tischnerówce” w Łopusznej. Ma formę przeszklonej „stacji” z tablicą, przykrytej drewnianym daszkiem w góralskim stylu.

tischtab2Kamienny tischtab3profil gór tischtab4na ziemi tischtab5przy nim tischtab6będzie przypominał nazwiska projektanta i fundatorów.

Uroczyste odsłonięcie tablicy „Tischner – krajobraz myśli” odbyło się z udziałem przyjaciół ś.p. kapłana i filozofa, jego rodziny, osób, którym bliska jest Tischnerowska myśl. Przybyli regionaliści, góralscy „mędrole”, nie brakło wójta Jana Smarducha ani proboszcza łopuszniańskiej parafii – ks. Pawła Potocznego. Honory domu pełniła pani dyrektor GOK-u, Józefa Kuchta. Góralską nutą ozłociła odsłonięcie łopuszniańska kapela Leszka Szewczyka.

Pomysłodawca i autor projektu to młody artysta z Nowego Targu, absolwent wydziału rzeźby Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie – Piotr Frysztak, który teraz częściej gości z rodziną na Podhalu. Jego specjalność to rzeźba w architekturze, para się jednak również rzeźbą tradycyjną, malarstwem, rysunkiem, projektowaniem przestrzeni.

Jego pomysł na upamiętnianie spodobał się bratu ks. Józefa, Marianowi Tischnerowi, ale by artefakt przemawiający słowami autora „Historii filozofii po góralsku” mógł zaistnieć przy drodze do „Tischnerówki” i w Gorce – potrzebna była życzliwość sponsorów, czyli Andrzeja Dubiela – właściciela Zakładu Szklarskiego w Rabce i Kazimierza Wolskiego – właściciela Przedsiębiorstwa Kamieniarskiego w Kluszkowcach.

Tablica jest formą pomnika poświęconego księdzu Tischnerowi, a uwagę przechodniów będzie ona zwracać przenikliwa, ale i optymistyczną sentencją:

Świat stoi naopak .Nie jest dobrze,
ale zeby miało być tak cołkiem źle,
to tego tyz nie powiym.

To pierwszy z obiektów, a pomysłowość Piotra Frysztaka zwiastuje, że w kolejnych miejscach można się spodziewać nie mniej ciekawych form artystycznych i równie „ludzkich” myśli.

Fot. z archiwum GOK w Łopusznej

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *