Tenis stołowy 2 liga. Bez zaliczki przed rewanżem

TENIS STOŁOWY. W pierwszym spotkaniu barażowym o awans do I ligi tenisiści stołowi Gorców Nowy Targ zremisowali 5:5 we własnej hali z drużyną IKS Start Zduńska Wola. Rewanż za tydzień, w hali rywala.

To było szalenie ciekawe i trzymające w napięciu do samego końca, blisko trzygodzinne starcie dwóch drużyn na bardzo zbliżonym poziomie.

Zaczęło się obiecująco dla gospodarzy. Ich lider Tomasz Klag w mig rozprawił się z Piotrem Pabichem. Niestety, jak się okazało była to jedyna wygrana Gorców w pierwszym rzucie gier singlowych. Trzy kolejne pojedynki zakończyły się bowiem zwycięstwami zawodników ze Zduńskiej Woli. O ile przegrana Jakuba Czyszczonia z numerem jeden w szeregach przyjezdnych Tomaszem Wiśniewskim (wielokrotny medalista Mistrzostw Polski we wszystkich kategoriach młodzieżowych) była wkalkulowana, o tyle przegrane Mikołaja Kierskiego z Przemysławem Gierakiem i Marka Mozdyniewicza z Andrzejem Kaczmarkiem pozostawiły po sobie spory niedosyt.

Deble na remis. Kierski w duecie z Czyszczoniem wyraźnie górowali nad Gieragą i Pabichem, zwyciężając 3:1. Z kolei Klag z Mozdyniewiczem starcie z Wiśniewskim i Kaczmarkiem zaczęli od łatwo wygranego pierwszego seta, by w kolejnych partiach dać się już zdominować rywalom i przegrać ostatecznie 1:3.

Kolejny rzut gier singlowych zaczął się od starcia Klaga z Wiśniewskim. Zaczęło się po myśli nowotarżanina, który pierwszą partię wygrał do 9. Drugi set z kolei to popis Wiśniewskiego i jego wygrana do 2. Także trzeci i czwarty set zakończył się wygraną zawodnika Startu, choć to Klag w obu tych partiach pierwszy miał piłki setowe. W tym momencie margines błędów gospodarzy już się wyczerpał. W trzech kolejnych pojedynkach już nie mogli pozwolić sobie na przegraną. Kierski, Mozdyniewicz i Czyszczoń podołali presji. Wygrali swoje mecze i tym samym sprawiły, że losy awansu przed meczem rewanżowym wciąż są otwarte.

GALERIA Z MECZU

– Z przebiegu meczu cieszę się, że wyciągnęliśmy w tym meczu remis, który tak naprawdę przedłuża nasze nadzieje na awans. Naprawdę mogło być bardzo nieciekawie, szczególnie po tych pierwszych czterech grach singlowych. W meczach barażowych ustawienie jest dowolne i to jest wielka loteria. My liczyliśmy, że na drugim stole zarówno Marek jak i Mikołaj grając tzw. „czopami” na backhandzie zrobią maksymalną ilość punktów. Niestety plan nie wypalił. Ich przegrane w pierwszych pojedynkach mocno skomplikowały naszą sytuację. Na pierwszym stole goście mieli w sowich szeregach Wiśniewskiego, to bardzo utytułowany zawodnik, jeszcze nie tak dawno grający w Niemczech. Do Zduńskiej Woli został sprowadzony po to by pomóc w awansie. Zrobił swoje. Zdobył trzy punkty, choć w dużej mono mu w tym pomogłem, popełniając masę błędów, w kluczowych momentach trzeciego i czwartego seta. Nie składam jednak broni. Jak trafimy na siebie w rewanżu, mniej więcej wiem już jak serwować i jak odbierać jego serwis – podsumował grający szkoleniowiec Gorców, Tomasz Klag.

Gorce Nowy Targ – IKS Start Zduńska Wola 5:5

Punkty: Mikołaj Kierski 1,5, Jakub Czyszczoń 1,5, Tomasz Klag 1, Marek Mozdyniewicz 1 – Tomasz Wiśniewski 2,5, Andrzej Kaczmarek 1,5, Przemysław Gierak 1, Piotr Pabich 0.

I stół: Tomasz Klag – Piotr Pabich 3:0 (3, 4, 5); Jakub Czyszczoń – Tomasz Wiśniewski 0:3 (-6, -7, -9); Klag – Wiśniewski 1:3 (9, -2, -10, -13); Czyszczoń – Pabich 3:0 (5, 9, 5).

II stół: Mikołaj Kierski – Przemysław Gierak 1:3 (-9, 11, -7, -9); Marek Mozdyniewicz – Andrzej Kaczmarek 1:3 (-6, -8, 7, -10); Kierski – Kaczmarek 3:1 (7, -9, 7, 5); Mozydniewicz – Gierak 3:1 (10, 4, -9, 7).

Deble: Klag/Mozdyniewicz – Wiśniewski/Kaczmarek 1:3 (8, -6, -8 , -10); Kierski/Czyszczoń – Gierak/Pabich 3:1 (4, -8, 7, 5).

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *