LUDŻMIERZ. Uroczyście uczczono pierwszą rocznicę śmierci ks. prałata Tadeusza Juchasa. W Majówce oraz z Eucharystii, a także procesji na cmentarz udział wzięło aż 25 księży i to nie tylko z Podhala na czele z ks. biskupem Janem Szkodoniem, 16 pocztów sztandarowych oraz wielu znamienitych gości. Byli żołnierze, strażacy, samorządowcy, parlamentarzyści, górale i oczywiście rodzeństwo na czele z ks. Franciszkiem Juchasem, zmarłego wielkiego kapłana – bacy ludu Podhala.
– To była sobota 17 maja 2014 roku. Od tego czasu minęło 12 miesięcy – mówił witając kolejno, a zaczynając od ks. biskupa, wszystkich gości proboszcz ludźmierskiej parafii ks. Kazimierz Klimczak. Przypomniał, że data ta w tym roku jest szczególna. – Dziś możemy się wspólnie modlić, uczestniczyć w tym szczególnym wydarzeniu – dodał podkreślając, że umocni nas ono w wędrówce do Domu Ojca.
Na początek była Majówka, a tuż po niej niewielki odśpiewany przez górali fragment „Opery góralskiej”, a następnie msza święta.
Eucharystii przewodniczył ks. bp. Jan Szkodoń. To także on wygłosił kazanie oraz poświęcił płytę kamienną z epitafium poświęconym pamięci ks. Tadeusza, umieszczoną na ścianie ołtarza głównego. – Czcigodni Książa, a szczególnie księże Franciszku bracie księdza Tadeusza, wszyscy zgromadzeni, a szczególnie siostry księdza Tadeusza. To wielka łaska, że Bóg pozwolił nam przeżyć pierwszą rocznicę śmierci w uroczystość Wniebowstąpienia Pańskiego. Tajemnica ta pozwala nam zrozumieć sens, cel życia, a także tajemnicę wieczności. Tajemnica ta pomaga nam głębiej przeżyć odejście do wieczności ks. Tadeusza Juchasa – mówił ks. biskup Jan Szkodoń. Podkreślił, że czas ten w historii kościoła był czasem, gdy przez 40 dni Pan Jezus ukazywał się apostołom, by ostatecznie dać im polecenie „Idźcie na świat i głoście Ewangelię”. Dodał, że apostołowie byli mocni Duchem Świętym.
Biskup wspominał też ks. Tadeusza. Podkreślał, że wszyscy wiedzieli o jego chorobie, ale tak naprawdę wielu, śmierć zaskoczyła. Dodał, że właśnie ksiądz Tadeusz przyjął dosłownie słowa Jezusa Chrystusa „Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię” . – Ksiądz Tadeusz troszczył się o Sanktuarium i jego rozbudowę. Głosił Ewangelię troszcząc się, aby kult Matki Bożej Ludźmierskiej był znany poza granicami Polski – mówił, przypominając, że figura MBL została zawieziona do Betlejem, do Stanów Zjednoczonych, Kanady, Ameryki Środkowej. Ksiądz Tadeusz wielką wagę przywiązywał do różańca, to za jego staraniem w Ludźmierzu na różańcu wraz z ludem Bożym modlił się Święty Jana Paweł II. Powstał tu pomnik Ludźmierskiego Pielgrzyma do którego zmierzają teraz tysiące pielgrzymów. Ksiądz Tadeusz miał i wiele innych inicjatyw. Łączył to co ziemskie z tym co jest w niebie. – Ksiądz Tadeusz dbał o to, aby to patrzenie w niebo i stąpanie po ziemi się przenikało.
Tuż po nabożeństwie uczniowie z Szkoły Podstawowej z Krauszowa pod kierunkiem siostry Małgorzaty zaprezentowali wzruszający montaż słowno – muzyczny poświęcony wielkiemu ludźmierskiemu Kapłanowi. Przypomnieli jego życie, te ważniejsze daty, wydarzenia, relacje z ludźmi, z Bogiem i ze światem. Padło wiele ciepłych słów, mądrych zdań. Przypomniano, że ksiądz Tadeusz wciąż mówił, aby nie bać się świętości, dążyć do niej. Przypomniano i wiele jego pomysłów, związanych z rozwojem sanktuarium. A także i to, że pełnił tak wiele funkcji, był dziekanem dekanatu nowotarskiego, kapelanem Związku Podhalan, OSP, Rycerzy Kolumba, honorowym Podhalańczykiem 21 Brygady Strzelców Podhalańskich. To także on w 2009 roku został odznaczony przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski.
Na zakończenie odsłonięta i poświecona została tablica pamiątkowa, umieszczona na ścianie ołtarza głównego przez ks. biskupa Jana Szkodonia w asyście rodzeństwa zmarłego kapłana. Natomiast uczestnicy Beskidzkiego Camino przynieśli w darze płaskorzeźbę popiersia św. Jana Pawła II. Tuż potem wszyscy w pochodzie udali się na cmentarz. Tam złożono na grobie kwiaty i wieńce oraz zapalno znicze. Rycerze Kolumba złożyli kwiaty w imieniu ks. arcybiskupa Wojciecha Polaka, prymasa Polski.
Z okazji rocznicy sanktuarium wraz z księdzem prałatem Władysławem Zarębczanem wydało niewielką książeczkę – wspomnienie o zmarłym kapłanie. . .pt. „Ludźmierski baca”.
Galeria zdjęć – fot. Beata Szkaradzińska
Galeria zdjęć – fot. Jan Ciepliński
Tutaj pisaliśmy przed rokiem o śmierci Wielkiego Kapłana
Tutaj o pierwszym dniu pogrzebu.