Św. Katarzyna prawie bez tajemnic

Rafał Monita Fot. Anna Szopińska

Kolejna piękna książka z serii realizowanej przez Rafała Monitę i prof. Andrzeja Skorupę, opisuje dzieje najstarszego z nowotarskich zabytków i skarby jego wnętrza. Monografii z pietyzmem przygotowanej przez krakowskie Wydawnictwo „Astraia” najpierw doczekał się XV-wieczny drewniany kościółek św. Anny na cmentarzu, a teraz – kościół pod wezwaniem św. Katarzyny Aleksandryjskiej, patronki miasta.

Dyskusja: Co myślisz o książce?

Kolejna piękna książka z serii realizowanej przez Rafała Monitę i prof. Andrzeja Skorupę, opisuje dzieje najstarszego z nowotarskich zabytków i skarby jego wnętrza. Monografii z pietyzmem przygotowanej przez krakowskie Wydawnictwo „Astraia” najpierw doczekał się XV-wieczny drewniany kościółek św. Anny na cmentarzu, a teraz – kościół pod wezwaniem św. Katarzyny Aleksandryjskiej, patronki miasta.

Prof. Andrzej Skorupa Fot. Anna Szopińska Jest toZłocony kurdyban Fot. Anna Szopińska już siódma Patronka w ołtarzu głównym Fot. Anna Szopińska  pozycja autorskiej spółki, któraRzeźby przy ołtarzu bocznym Fot. Anna Szopińska wcześniej Podczas promocji książki Fot. Anna Szopińska opracowałaObraz Chrystusa Fot. Anna Szopińska monografie drewnianychBarokowe putta Fot. Anna Szopińska kościółków w Trybszu, Grywałdzie, Dębnie, Łopusznej, także murowanego kościoła w Krościenku. Walory kościelnej serii i wysoki poziom kolejnych publikacji przesądziły o nominowaniu jej do Nagrody Stowarzyszenia Wydawców Katolickich FENIKS. Wydawnictwo „Astraia” każdorazowo zaprasza do współpracy instytucje samorządowe i regionalne, tym razem też korzystało z życzliwości miasta i parafii św. Katarzyny.

Promocja świeżo wydanej książki odbyła się oczywiście w kościelnym wnętrzu, z udziałem prof. Skorupy – autora tekstu i Rafała Monity – autora zdjęć, uświetniona wirtuozowskim wykonaniem kompozycji mistrzów baroku przez dwójkę nowotarżan, absolwentów tutejszego I Liceum im. S. Goszczyńskiego. Chodzi o Katarzynę Wiwer – utalentowaną sopranistkę, mistrzynię muzyki oratoryjno-kantatowej, uczestniczkę licznych festiwali muzyki dawnej, dyrektorkę artystyczną Festiwalu Muzyka nad Zdrojami w Szczawnicy i o Marcina Augustyna – wybitnie uzdolnionego organistę, po studiach i mistrzowskich kursach muzyki organowej. Oboje to dziś pedagodzy koncertujący w kraju i za granicą.

Tajemnice kościelnej budowali i wyposażenia wnętrza, o których podczas promocji książki mówił prof. Skorupa, to przedsmak wszystkiego, co można wyczytać z monografii. Historię świątyni pierwotnie drewnianej, potem fundowanej jako murowana przez Kazimierza Wielkiego, pisały kolejne pożary, przebudowy, zniszczenia z czasów potopu szwedzkiego, dobudowy i rekonstrukcje, prace konserwatorskie, włącznie z tymi największymi, prowadzonymi w latach 1990-96, za proboszczowania ks. Mieczysława Łukaszczyka.

Kościół pod wezwaniem św. Katarzyny Aleksandryjskiej, patronki miasta, jest jednym z zabytków Szlaku Gotyckiego, w wystroju wnętrza dominują jednak elementy baroku, widoczne w konstrukcji i zdobieniach ołtarzy, w obrazach i figurach, również w rzeźbach umieszczonych w niszach dzwonnicy i w „Kalwarii” pod wieżą.

Ze względów bezpieczeństwa przeniesiono tutaj najcenniejsze dzieło z kościółka św. Anny na cmentarzu – obraz Matki Boskiej z Dzieciątkiem i z gruszką, powstały w warsztacie małopolskim w trzeciej ćwierci XV lub z początkiem XVI wieku. Trafił tu też drugi cenny obraz z ołtarza drewnianej świątyni, przedstawiający Świętą Rodzinę.

Front stołu w bocznym ołtarzu zdobi barwny i złocony kurdyban, czyli tłoczona skóra, ponoć dar Jana III Sobieskiego wracającego z wiktorii wiedeńskiej.

Ewenement wnętrza to także opatrzone cytatami z psalmów malowane sceny na balkonie chóru, przestrzegające przed skutkiem grzesznego życia i wzywające do nawrócenia.

A o historii płótna w ołtarzu głównym, jednego z najpiękniejszych wizerunków św. Katarzyny, jak o wielu innych sekretach świątyni – warto poczytać w książce.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *