Stawiamy na źródła odnawialne, ograniczamy zużycie energii

andrzej dziwiszRozmowa z Andrzejem Dziwiszem, wójtem gminy Raba Wyżna

Panie wójcie gmina Raba Wyżna od dłuższego czasu, dbając o środowisko, współpracuje ze Szwajcarami, skąd taki ekologiczny trend?
Działania gminy w ochronie środowiska naturalnego prowadzimy już od wielu lat. Podstawowym naszym celem jest szczególnie ochrona powietrza. Teren naszej gminy ma bowiem walory krajobrazowe i turystyczne, w pobliżu Gorczański Park Narodowy i obszary Natura 2000. Dodatkowym naszym celem jest jednak też wsparcie naszych mieszkańców, zamieszkujących tereny o wysokim bezrobociu. Zamiast używania drogich paliw proponujemy im przejście na odnawialne źródła energii. To, dlatego zawarliśmy umowę partnerską z gminami: Mszana Dolna, która jest liderem projektu, Niedźwiedź, Kamienica i Dobra oraz miastem Mszana Dolna i wspólnie przystąpiliśmy do zadania pod nazwą: „Poprawa efektywności energetycznej i działań prośrodowiskowych dzięki wprowadzeniu systemów energii odnawialnej poprzez montaż systemów kolektorów słonecznych na terenie gmin partnerskich przy udziale środków zewnętrznych programu Szwajcarsko – Polskiej Współpracy”. Celem tego projektu jest poprawa środowiska naturalnego i ograniczenie ekologicznych zagrożeń, a także postęp w wykorzystywaniu energii ze źródeł odnawialnych, przy równoczesnym zmniejszaniu zużycia paliw tradycyjnych i zmniejszenie tzw. niskiej emisji, która to jest jednym z głównych problemów zanieczyszczonego powietrza. Gminy objęte projektem leżą bowiem w obrębie Gorczańskiego Parku Narodowego, obszarze o dużych walorach turystycznych.
W ramach programu szwajcarskiego na prywatnych domach będą zakładane kolektory słoneczne. Jak się wam to udało przygotować i zrealizować?
W 2009 roku rozpoczęliśmy montaż kolektorów słonecznych na budynkach użyteczności publicznej: szkołach, ośrodkach zdrowia, remizach itd. Koszt tej inwestycji opiewał na 450 tysięcy złotych, na co otrzymaliśmy dofinansowanie z Ekofunduszu i NFOŚiGW. Były to nasze celowe działania mające na celu poprawę efektywności energetycznej i pro środowiskowej. Już w 2008 roku przeprowadziliśmy z kolei pierwsze badania ankietowe wśród mieszkańców dotyczące montażu solarów na budynkach prywatnych. Niestety wniosek nie zakwalifikował się wówczas do listy rankingowej NFOŚiGW i nie dostał dofinansowania. Na przełomie marca i kwietnia 2009 roku zaprosiliśmy mieszkańców do kolejnej ankiety. Miała ona tym razem zweryfikować zapotrzebowanie ich na realizację projektu w ramach szwajcarskiego programu. Wtedy mieliśmy już chętnych 450 gospodarstw indywidualnych. Na początek przygotowano dla nich projekty techniczne. Jednak dopiero w kwietniu 2012 roku podpisaliśmy w końcu umowę na realizację tego projektu, w którym wiodącą rolę pełni gmina Mszana Dolna.
Czy wiele osób było ostatecznie zainteresowanych umieszczeniem solarów na swych posesjach?
Chęć udziału w programie wyraziło 381 gospodarstw z naszej gminy, wciąż jest jednak jeszcze możliwość przystąpienia do niego kolejnych. Mamy listę rezerwową. Największe zainteresowanie solarami było w takich wioskach jak: Raba Wyżna, Skawa, Sieniawa, a najmniejsze w części orawskiej gminy, czyli Podsarniu, Harkabuzie i Bukowinie. Być może spowodowane jest to łatwiejszym tam dostępem do drewna. W sumie programem na całym terenie ma być objętych 6 budynków publicznych i 2150 prywatnych gospodarstw. Szwajcarska fundacja na program „Poprawa efektywności energetycznej i działań pro środowiskowych dzięki wprowadzeniu systemów energii odnawialnej poprzez montaż systemów kolektorów słonecznych na terenie gmin partnerskich przy udziale środków zewnętrznych programu Szwajcarsko – Polskiej Współpracy” przekazała w sumie 27 mln zł z tego 5 mln 150 tys. zł otrzyma nasza gmina. 85 procent kosztów inwestycji pokryją Szwajcarzy, a nasi mieszkańcy 15 procent, w tym będzie zawarta robocizna i podatek VAT. Teraz jesteśmy już na etapie wyłaniania wykonawcy w przetargu. Ma on zostać otwarty 17 grudnia.
A jak sprawa wygląda z wywozem azbestu? Czy nadal w tej kwestii współpracujecie ze Szwajcarią?
Od kilka lat prowadzimy już działania w tej kwestii na rzecz środowiska. Sami wywoziliśmy i utylizowaliśmy azbest. Z naszego budżetu pokrywaliśmy 50 procent zadania. Azbest usuwaliśmy też w ramach wspólnego programu z gminami partnerskimi, na co pieniądze udało nam się pozyskać z WFOŚiGW. Mieszkańcy otrzymali wówczas 65-procentowe dofinansowanie, a dodatkowe 5 procent przekazała im gmina. Podczas tego projektu wywiezione zostało 500 ton szkodliwego materiału. Do wywiezienia pozostało jednak kolejne 500 ton. To, dlatego nasza gmina uczestniczy też w innym polsko – szwajcarskim projekcie pod nazwą „Demontaż i bezpieczne składowanie wyrobów zawierających azbest z obszaru województwa Małopolskiego”. W sumie bierze w nim udział 40 gmin, a wiodącą jest gmina Szczucin. Celem projektu jest poprawa stanu środowiska oraz zmniejszenie różnic społeczno – gospodarczych pomiędzy poszczególnymi regionami naszego województwa poprzez usuwanie pokryć dachowych zawierających szkodliwy dla zdrowia azbest. Ma być on realizowany w latach 2012 – 2016. Otrzymał on aż 85 procentowe dofinansowanie kosztów całkowitych od rządu Szwajcarii. W sumie jest to 36 mln zł, z czego 620 tys. zł ma otrzymać nasza gmina. Tym samym tylko 15 procent kosztów poniosą więc właściciele prywatnych posesji, którzy złożą stosowną deklarację. Oni zapłacą tylko za demontaż i wywóz odpadu do miejsca składowania. W pierwszej kolejności odbierany będzie jednak eternit już zalegający, dopiero potem ten z dachów.
Na jakich warunkach będzie odbierany azbest?
Mieszkańcy, którzy chcą uczestniczyć w programie muszą najpierw złożyć specjalną deklarację w referacie ochrony środowiska w urzędzie gminy. Potem zostanie przygotowana specjalna lista, a odpady odbierze od nich firma wyłoniona w przetargu. Warto dodać, że o odbiorze będzie decydować kolejność złożenia deklaracji.
To ile dokładnie jest tego niebezpiecznego materiału na terenie rabińskiej gminy?
Szacujemy, że na terenie gminy zalega nam jeszcze około 500 ton tego niebezpiecznego materiału. Co roku jednak systematycznie jest on usuwany po ok. 100 ton rocznie, na co przeznaczamy środki z budżetu.
Jakie jeszcze inne pomysły ma gmina w dziedzinie dbania o środowisko?
Systematycznie prowadzona jest szkolna edukacja w tym zakresie, mamy akcje w gimnazjum w Rabie Wyżnej pod hasłem – zbiórka elektrośmieci. Gimnazjum opracowało też konkurs ekologiczny, a uczniowie zlokalizowali miejsca z azbestem. Ograniczyliśmy też działanie lamp przy drogach, wyłączamy je – w trosce o ekologię – nocą. Pomysłów mamy wiele, ale potrzebujemy na to pieniędzy, o które coraz trudniej. Brakuje nam wciąż kanalizacji, wodociągów, a nie mamy możliwości by wykonać je budżetowych środków. Do inwestycji jesteśmy jednak wciąż gotowi, mamy przygotowaną dokumentację, a nasza gmina jest podzielona na trzy aglomeracje związane z dorzeczami. Pierwsza to Skawa w dorzeczu Skawy, druga to: Raba Wyżna, Rokiciny Podhalańskie, Bielanka i Sieniawa – w dorzeczu Raby oraz trzecia to wsie orawskie. Teraz jednak, aby uniknąć nałożenia kar unijnych w ramach krajowego programu oczyszczania ścieków, co mogłoby nastąpić w 2015 roku, obszar aglomeracji został ograniczony jedynie do Raby Wyżnej. Warto też przypomnieć, że nowelizacja ustawy o utrzymaniu czystości i porządku publicznego wciąż wymusza na nas nowe rozwiązania. Wkrótce rozpoczniemy więc szkolenia dla mieszkańców, aby ich wdrożyć do nowego systemu gospodarki odpadami. My, jako gmina chcemy bowiem iść w kierunku rozwoju agroturystyki.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *