Środkowi priorytetem

PIŁKA NOŻNA. Piłkarze Watry Białka Tatrzańska są w trakcie przygotowań do rozgrywek grupy wschodniej IV ligi. Podopieczni Mirosława Kality mają już za sobą pierwszy mecz sparingowy.

W Waksmundzie białczanie zremisowali 3:3 z Huraganem. Skład daleki był jednak od optymalnego. Wystąpiło jedynie jedenastu zawodników. Były dwie nowe „twarze”: bramkarz Dariusz Bujak (ostatnio LKS Szaflary) oraz napastnik Robert Mroszczak (ostatnio NKP Podhale Nowy Targ). Do Watry wrócił także – choć w sparingu jeszcze nie zagrał – Rafał Kostrzewa (ostatnio Łęgi Nowa Biała). Na dzisiaj dłuższa jest lista ubytków. Wiosną w Watrze grać już nie będą Dawid Bartos (przeniósł się do KS Zakopane), Krystian Dudek (najprawdopodobniej będzie grał w Huraganie Waksmund), Paweł Łojek (zaprzestał treningów), Przemysław Zagata (wrócił do Dunajca Ostrowsko) oraz Dawid Piszczek (wypożyczony do Jarmuty Szczawnica).

Największy problem szkoleniowiec Watry ma z obsadą środka obrony. Wiosną na tej pozycji występowali właśnie Łojek z Bartosem.

– Pozyskanie co najmniej dwójki środkowych obrońców to dla nas na dzisiaj priorytet. Cały czas rozglądamy się. Jesteśmy po słowie z dwójką potencjalnych kandydatów. Czas pokaże jak się te rozmowy potoczą. Chciałbym mieć do dyspozycji 20 osobową kadrę – podkreśla Kalita.

A już we środę Watra rozegra kolejny mecz kontrolny. Na boisku w Ostrowsku zmierzy się z czwartoligowcem ze Śląska Polonią Poraj (początek godzina 18).

Sezon ligowy Watra zainauguruje meczem na własnym boisku z Bocheńskim.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *