Śpiew, watra, konkursy i zabawa – Witowiańska Watra

WITÓW. Jewatra witow2015dzenie bundzu na czas w ramach Mistrzostw Świata w jedzeniu bundzu na czas, to stały punkt programu Witowiańskiej Watry. Odbyła się ona już po raz 15. Tradycyjnie na terenie Ochotniczej Straży Pożarnej, na tyłach remizy. Została zorganizowana w ramach XIV Tatrzańskich Wici.

Witowiańską Watrę rozpoczęła uroczysta odpustowa msza święta w zabytkowym kościele p.w. Św. Anny na Płazówce. Tuż potem była oficjalna część imprezy. Uczestnicy spod kościoła udali się na nią z śpiewem i muzyką. Zapalono watrę na pamiątkę przelotu w 2002 roku świętego Jana Pawła II nad Podhalem.

Były podziękowania i gratulacje. Wójt Bohdan Pitoń gratulował Piotrowi Kopciowi, prezesowi oddziału ZP w Witowie. To on wszak przed piętnastu laty był inicjatorem tej imprezy. Z kolei Zarząd oddziału ZP dziękował wspierającym imprezę.

Na scenie były występy i konkursy. Zaprezentowali się: „Rzepioki” z Rzepiennika koło Gorlic, Parafialna Orkiestra Dęta z Witowa, zespoły regionalne „Witowianie” i „Mali Witowianie” oraz zespoły „Wesna” z Ukrainy i „Erdevik” z Serbii.

W konkursie jedzenia bundzu do rywalizacji stanęło kilka osób. Mistrzem został Władysław Granat z Witowa. Zjadł on 25 dkg sera owczego w 1 minutę i 32 sekundy. Nie pobił on jednak rekordu należącego już od kilku lat do Stanisława Staszla z Witowa (1 min. 7 sek).

Organizatorami „Witowiańskiej Watrę” byli miejscowy oddział Związku Podhalan przy współpracy z Ochotniczą Strażą Pożarną w Witowie i Gminnym Ośrodkiem Kultury Regionalnej w Kościelisku oraz przy wsparciu Tatrzańskiej Agencji Rozwoju Promocji.

Galeria zdjęć

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *