NOWY TARG. Podczas dzisiejszej sesji nowotarscy radni będą głosować nad przyjęciem budżetu na przyszły rok. Jego kształt długo wykuwany był podczas gorących sporów i dyskusji na komisjach. Wiadomo, że planowane wydatki wszystkich oczekiwań nie spełnią, wszystkich potrzeb nie zaspokoją, ale wciąż jest to budżet proinwestycyjny, nawet najbardziej proinwestycyjny z dotychczasowych. Na te zadania przeznaczono w nim aż 36 procent ogólnych wydatków, kwotowo: 46 milionów 300 tys. zł.
Pod względem wielkości nakładów kolejność poszczególnych działów budżetu jest tradycyjna: oświata (największa pozycja), potem opieka społeczna, ochrona środowiska, drogownictwo, komunikacja, sport i kultura.
– Wpływy do budżetu będą mniejsze od planowanych – wszystko to z powodu zastoju gospodarczego – mówił podczas konferencji prasowej skarbnik miasta, Łukasz Dłubacz. – Ale mimo to nasz budżet od kilku lat jest bardzo ambitny. Gdy inne samorządy skupiają się już na spłacaniu długów, my jesteśmy jak rozpędzona lokomotywa i w przyszłym roku jeszcze nie wyhamowujemy… Jest szereg zadań inwestycyjnych, których ze względu na oczekiwania społeczne trudno zaniechać. Przyszłoroczne wydatki inwestycyjne to największy procent w historii Nowego Targu. Jeszcze nigdy nie były one na takim poziomie. Dlatego też musimy korzystać z kredytów i pożyczek.
Inwestycyjny boom trzeba liczyć od roku 2011, kiedy na inwestycje przeznaczono 40 procent budżetowych wydatków. Kwotowo na realizację inwestycji w latach 2009 – 2013 poszło 170 milionów zł. Po 2014 roku inwestycyjne wydatki liczone od roku 2009 dadzą sumę 250 milionów.
Zadłużenie miasta, jak prognozuje skarbnik, na koniec 2014 roku nie przekroczy 65 milionów zł (podczas gdy dług na koniec tego roku to kwota ok. 54 milionów).
– Jestem jednak przekonany, że będzie to kwota niższa – mówi Łukasz Dłubacz. – Takie zadłużenie jest jeszcze poziomem bezpiecznym.
Spłaty kredytów i pożyczek będą dla przyszłorocznego budżetu obciążeniem ponad 10 milionowym.
Do oddanego basenu, według miejskich szacunków, trzeba będzie dopłacać z budżetu ok. 400 – 500 tys. zł rocznie.
– Niektórzy twierdza, że do pływalni dopłacimy znacznie więcej – informuje skarbnik – ale nie mamy doświadczenia w tej materii. Budżet na pewno będzie korygowany. Natomiast największe wpływy spodziewane są w dziedzinie gospodarki wodno-ściekowej – sięgną one 13 milionów zł. Nie ma już żadnych zaległości w przekazywaniu nam środków z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Krakowie. W przyszłym roku wpływy będą znacznie większe niż wcześniej szacowano.
Na budowę ścieżek rowerowych miasto zamierza się starać o pożyczkę w NFOŚiGW (z 28-procenową dotacją).
12 milionów zł może pochłonąć kontynuowanie modernizacji Miejskiego Ośrodka Kultury, przede wszystkim sali widowiskowej, ale jeśli nie wspomogą tego zadania środki norweskie dzielone na szczeblu ministerstwa kultury, to realizacja nie będzie możliwa w przyszłym roku. Na razie miasto czeka na decyzję resortu.
– Wchodzimy też w nowe poważne zadania – dodaje burmistrz Marek Fryźlewicz. – Jest to przede wszystkim I etap budowy nowego cmentarza, czyli inwestycja konieczna i historyczna. Będziemy robić systemy odwodnienia dla południowych stoków i ulic Skotnica, Norwida, św. Anny. W planie jest I etap modernizacji ul. Norwida, która ma być alternatywną drogą dojazdową do szpitala. Będzie też przygotowywana Strefa Aktywności Gospodarczej. Wyłoniony jest wykonawca modernizacji mostu na potoku Robów, a to kwestia dojazdu do podgorczańskich osiedli i wyciągu na Zadziale. Generalnie przyszłoroczny budżet jest chyba najtrudniejszym z dotychczasowych – również z powodu konieczności dostosowania go do wymogów nowej ustawy, co oznacza, że wydatki bieżące nie mogą przekraczać bieżących dochodów. Przy tak ogromnych wydatkach inwestycyjnych, wydatki bieżące musimy zamrozić, a nawet zmniejszyć. Potrzebna jest duża dyscyplina finansowa.
Przy kwocie planowanych dochodów na poziomie 119 mln 300 tys. zł i przy wydatkach prognozowanych na 130 mln 400 tys. zł – mieszkańców zapewne najbardziej interesować będą konkretne zadania inwestycyjne.
Ich plan wygląda tak:
– modernizacja gospodarki wodno-ściekowej – 12 mln
– rozbudowa i modernizacja obiektów sportowych w ramach programu rewitalizacji – 12 mln
– budowa i wyposażenie krytej pływalni – 5 mln 100 tys.
– utworzenie Strefy Aktywności Gospodarczej – 3 mln
– modernizacja ul. Kolejowej (od ul. Krakowskiej do al. Tysiąclecia) – 1 mln 780 tys.
– przebudowa ul. Waksmundzkiej (dotacja dla powiatu nowotarskiego) – 1 mln 770 tys. zł
– modernizacja mostu na potoku Robów – 1 mln 500 tys.
– budowa ścieżek rowerowych (II etap, zachodnia część miasta) – 1 mln 500 tys.
– modernizacja miasteczka komunikacyjnego – 1 mln 500 tys.
– budowa nowego cmentarza (etap I) – 1 mln 200 tys.
– modernizacja i rozbudowa systemów odwodnieniowych w północnej części miasta, w rejonie ul. Skotnica – 1 mln 140 tys.
– modernizacja sali widowiskowej MOK – 1 mln
– przebudowa ul. Norwida (I etap) – 700 tys.
– modernizacja dróg dojazdowych do krytej pływalni – 500 tys.
Fot. Anna Szopińska