Sił starczyło tylko na sobotę

UNIHOKEJ. Zakończył się sezon zasadniczy rozgrywek ekstraklasy seniorek. W miniony weekend z dwóch nowotarskich drużyn grały tylko reprezentantki klubu Worwa Szarotka. MMKS Podhale pauzowało.

Szarotka gościła na swoim parkiecie drużynę Jedynki Trzebiatów. Stawką tych meczów była jak najwyższa pozycja przed rundą play-off. Gdyby nowotarżankom udało się wygrać oba mecze, przeskoczyłyby trzebiatowianki w tabeli. Niestety celu tego podopiecznym trenera Lesława Ossowskiego zrealizować się nie udało.

To były dwa zupełnie inne mecze w wykonaniu Szarotki. W pierwszym, obotnim nowotarżanki zaimponowały konsekwencją w grze i żelazną dyscypliną taktyczną. Uważna gra w defensywie i szybko wyprowadzane kontrataki, były kluczem do zwycięstwa. Niemniej wynik końcowy był sprawą otwartą do ostatnich sekund. To skutek tego, że przy prowadzeniu 4:1, nowotarżanki nieco sobie pofolgowały i niespełna pięć minut przed końcem wynik był remisowy 4:4. Wygraną Szarotce zapewniła równo minutę przed końcową syreną Anna Kubowicz.

Kubowicz otworzyła również wynik niedzielnego meczu. Jej gol zdobyty już w 8 minucie okazał się jednak miłym, złego początkiem. Rywalki szybko odpowiedziały dwoma trafieniami w odstępie ledwie 30 sekund, a trzecie dołożyły jeszcze w końcówce tercji pierwszej. W drugiej odsłonie trzebiatowianki już dzieliły i rządziły na parkiecie, imponując skutecznością. Z każdym kolejnym golem przyjezdne odbierały nowotarżankom i siły, i chęci.

– W pierwszym spotkaniu wygraliśmy dzięki kontratakom, które były największą bronią zespołu z Trzebiatowa. Czekaliśmy na swoje szansę i gdy one się pojawiły, potrafiliśmy je wykorzystać. W drugim meczu już dało znać o sobie zdecydowanie lepsze przygotowanie fizyczne rywalek. Mimo, że miały dosyć wąski skład to wyglądały lepiej pod względem dynamiki, szybkości i wytrzymałości. My mało trenujemy, w dodatku frekwencja na treningach nie była ostatnio najlepsza. To nie pierwszy zresztą raz, kiedy dużo lepiej prezentujemy się w pierwszym meczu. W drugim na ogół już nie mamy sił na skuteczną walkę – podsumował trener Ossowski.

GALERIA Z NIEDZIELNEGO MECZU

Play-off rozpoczyna się 22 lutego. W ćwierćfinale (gra się do dwóch zwycięstw) Szarotka grać będzie z PKS MOS Zbąszyń, a MMKS Podhale z Juniorem Kębłowo.

Worwa Szarotka Nowy Targ – Jedynka Trzebiatów 5:4 (2:0, 2:1, 1:3) i 4:12 (1:3, 1:6, 2:3)
Bramki dla Szarotki: Chowaniec 2, E. Burdyn, Al. Burdyn, Kubowicz (I mecz) Kubowicz 2, Chowaniec 2 (II mecz).
Worwa Szarotka: M. Zapała (Jachymiak II mecz do 31 min) – Chlebda, Węgrzyn, Kubowicz, E. Burdyn, Chowaniec – Leśniak, R. Zapała, E. Piekarczyk, Kaczmarczyk, Al. Burdyn – Jaróg, Gruszczak, Dziubińska.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *