Sesja z Honorowymi Obywatelstwami, chórem, gośćmi, delegacjami bratnich miast. – Szczęść Boże Miastu z wielkim duchem!

sesjaurocz16NOWY TARG. Delegacje wszystkich bratnich miast Nowego Targu obecne były na uroczystej sesji Rady Miasta. Zaplanowana w sali widowiskowej MOK-u, była ona jednym z głównych wydarzeń kulminacji jubileuszu 670-lecia miasta. Grono Honorowych Obywateli Nowego Targu powiększyło się na tej sesji o trzy osoby.

Wśród gości byli parlamentarzyści, przedstawiciele władz powiatowych, mundurowych służb, Podhalańskiej Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej, Euroregionu „Tatry”, Zarządu Głównego Związku Podhalan, Klubu Sportowego Podhale, Polskiej Hokej Ligi, organizacji kombatanckich, wielu instytucji i stowarzyszeń, sąsiednich gmin; także dyrektorzy, właściciele firm, mieszkańcy. Nie brakło wiceburmistrza Rabki-Zdroju i burmistrza Zakopanego. Radnych wojewódzkich reprezentował Stanisław Barnaś, który wystąpił do wojewody o nadanie Nowemu Targowi Medalu Polonia Minor. Z powiatu sztumskiego na Pomorzu przyjechała 7-oosbowa delegacja gminy Stary Targ z sołtysem wsi Nowy Targ, a jednocześnie przewodniczącym starotarskiej Rady w składzie. Witał burmistrz Grzegorz Watycha i swojego poprzednika, Marka Fryźlewicza. Jeszcze wcześniejszy burmistrz, Czesław Borowicz, dotrzeć akurat nie mógł, ale przysłał serdeczne życzenia.

Podniosły charakter nadało spotkaniu wykonanie przez Chór „Echo Gorczańskie” oryginalnego, Kazimierzowskiego aktu lokacji. Dla śpiewaczej grupy przysposobił ten staropolski tekst dyrygent Piotr Augustyn, a pierwszy raz zabrzmiała ta chóralna wersja w widowisku stworzonym na 665-lecie Nowego Targu przez Stanisława Apostoła „A nazwa tego miasta ma być Nowy Targ…” Hejnał, czyli motyw z pieśni „Idzie Jasiek na zbój”, skomponowanej przez prof. Józefa Edmunda Titza, odegrało potem trio trębaczy.

Mowę osnutą na słowach pieśni „Nowy Targ”, autorstwa Bronisława Maja, z muzyką Jana Kantego Pawluśkiewicza, głosił przewodniczący Rady, Janusz Tarnowski, skupiając się na historii miasta, jego wyjątkowości i na potrzebie przypomnienia spuścizny przodków. Mieszkańcom życzył, by dopisywało im zdrowie i wzajemna życzliwość. On też odczytywał listy gratulacyjne.

– Nie wystarczy się tu urodzić – trzeba pokochać to miasto i wziąć za niego odpowiedzialność – mówił burmistrz Grzegorz Watycha, przy urodzinach Nowego Targu – „małego miasta z wielkim duchem”, zachęcając do wzajemnej życzliwości, do odwiedzenia kogoś, do wykonania telefonu, umówienia się na spotkanie. Wspominał i tych, których los rzucił z dala od rodzinnego gniazda.

Akty nadania Honorowego Obywatelstwa oraz statuetki Św. Katarzyny burmistrz i przewodniczący Rady wraz z posłem Edwardem Siarką wręczyli dwójce obdarowanych tym zaszczytnym tytułem: Wandzie Szado-Kudasikowej z uznaniu jej zasług dla oświaty, kultury, regionalizmu i podhalańskiej poezji oraz Tadeuszowi Błażusiakowi – kilkukrotnemu Mistrzowi Polski i Świata w zawodach enduro. W imieniu przebywającego na obozie treningowym w Hiszpanii „Taddy’ego”, statuetkę i akt odebrał jego starszy brat i zarazem menedżer – Wojciech. Trzeci Honorowy Obywatel – Janusz Stokołosa – twórca muzyki teatralnej, filmowej i musicali, prezes spółki Studio Buffo, miał odebrać, co mu miasto przyznało nazajutrz, przed musicalem „Hity Buffo”.

– Póki mojego życia, będę miała w sercu miłość do miasta i ludzi, którzy go tworzą – dziękowała wzruszona poetka.

Prócz Honorowych Obywatelstw były też Medale za Szczególne Zasługi dla Miasta Nowego Targu. Przyznano je chórmistrzowi, dyrygentowi i organiście – Piotrowi Augustynowi, rzeźbiarzowi Michałowi Batkiewiczowi, romaniście, animatorowi Dyskusyjnego Klubu Filmowego w Nowym Targu, zasłużonemu dla współpracy z miasta z podparyskim Evry – Konradowi Nowakowi oraz Towarzystwu Sportowemu Old Boys Podhale. W imieniu tego ostatniego Medal odebrali Paweł Zych i Sławomir Furca.

Urodzinowe życzenia składali miastu i jego mieszkańcom Słowacy z delegacji dwóch zaprzyjaźnionych miast – Kieżmarku i Popradu; Francuzi z Evry – przez usta animatorki wieloletniej współpracy – Bogny Bryniczki-Olivier, która przyjechała na jubileusz razem z mężem Christianem, a była też inicjatorką wymian młodzieży, sportowców, chórów innych grup. Niemcy przybyli kilkuosobową delegacją, na czele z Hubertem Staratschkiem i jego żoną Gondą, bo to oni, jeszcze w latach stanu wojennego, nawiązali kontakty z Nowym Targiem i organizowali pomoc dla miasta. Towarzyszyła im zaangażowana w działalność Towarzystwa Przyjaźni Nowy Targ – Radevormwald artystka Małgorzata Vaclaviec. Włoskiego bliźniaka reprezentował radny leżącej w rejonie Mantui Roverbelli – Danielle Marconcini. On też rozwinął temat kulturowych związków między Włochami a Polską, darowując pejzaż Mantui, która w tym roku została obwołana Europejską Stolicą Kultury. Spieszyli z życzeniami także goście z gminy Stary Targ i sołectwa Nowy Targ na Pomorzu, w nadziei, że te najmłodsze kontakty będą się ciekawie rozwijać. Z prezentami pospieszyły powiatowe, rabczańskie i zakopiańskie władze, delegacja Zarządu Głównego Związku Podhalan na czele z prezesem Andrzejem Skupniem. Dużą radość w sali wywołało zapewnienie prezesa spółki Polska Hokej Liga, Janusza Wierzbowskiego, że dołoży starań, by kolejny jubileusz miasto miało już nową lodową halę.

Na gości czekał urodzinowy tort z fotografią niegdysiejszych jarmarków przed ratuszem. Trzy tortowe kręgi wjechały też na scenę, iskrząc sztucznymi ogniami.

Czasu na pogwarki przy torcie nie zostało jednak wiele, bo sesja przedłużyła się do 3 godzin i wielu prosto z niej spieszyło na Mszę św. w intencji miasta, z dziękczynieniem za wszystkie dni i lata od 22. czerwca 1346 r., kiedy Kazimierz Wielki lokował go na prawie niemieckim. W ogrodach kościoła św. Katarzyny koncelebrowali ją nowotarscy proboszczowie i ks. Jerzy Filek – kustosz ludźmierskiego Sanktuarium. Uświetniał tę Mszę swoim śpiewem Chór „Gorce” pod dyrekcją Agnieszki Szczerby, splendoru dodawała obecność pocztów sztandarowych i kompanii reprezentacyjnej 21. Brygady Strzelców Podhalańskich z Rzeszowa. Całym szpalerem ustawiły się poczty sztandarowe, a u stóp polowego ołtarza widniała duża podobizna władcy, który zostawił Polskę murowaną i nadał osadzie w widłach Dunajców miejskie prawa.

Sesja z Honorowymi Obywatelami, Msza św. w intencji Miasta

Fot. Anna Szopińska

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *