Senator prof. Stanisław Hodorowicz o swoich zamierzeniach – kandydat do Senatu z listy PO

hodorPo pierwsze – chciałbym, żeby „zakopianka doszła do Nowego Targu. Żeby stanął most w Białym Dunajcu. Ostatnio udało mi się doprowadzić do myślę że trwałego porozumienia, z państwem, którzy protestowali przeciwko budowie tego mostu tzw. nowym śladem a Generalną Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad. Udało się to porozumienie uzyskać, i powiem, że ci ludzie mieli dużo racji i most pójdzie starym śladem. Nie tak, jak sobie to wyobrażali urzędnicy w Generalnej Dyrekcji. Będzie tańszy. Nie będzie z krzywdą dla mieszkańców.

Chciałbym, żeby rzeczywiście stanęło także rondo w Poroninie.

Ale są także inne rzeczy, które wymagają działania. Za około dwa tygodnie odbędzie się konferencja w Zakopanem, dotycząca rozwoju ziem górskich. Tę konferencję poświęcamy zagadnieniu infrastruktury drogowej, komunikacyjnej na ziemiach szeroko rozumianego Podhala, powiatów tatrzańskiego, nowotarskiego. Dlatego, że w dłuższej perspektywie czasowej wymaga to rozwiązania. Wymaga też rozwiązania w powiązaniu z naszymi sąsiadami, Słowakami.

To są wszystko kwestie bardzo istotne z naszego punktu widzenia, ale jest o wiele więcej rozmaitych innych zadań, bo ludzie wciąż czegoś potrzebują: chcą rozbudować sieć rolników, ale zimowych, chcą, żeby szkoła miała lepsze warunki, gdzie indziej chcą, żeby wprowadzać solary. Limanowskie bardzo liczy na kolejne obwodnicy i rozwój geotermii, bo tam są unikatowe źródła solankowe, które w powiązaniu z rabczańskimi zasobami stanowiłyby niezwykle cenny kompleks uzdrowiskowo-wypoczynkowy.

Są także rzeczy trochę dalej, ale ważne i dla nas. Biorę bezpośrednio udział w kwestiach dotyczących rozwoju krakowskiego Szpitala Klinicznego Collegium Medicum w Prokocimiu. To jest potężna inwestycja, koszt rzędu 1 miliarda 200 milionów zł. Kończy się budowa kampusu uniwersyteckiego i kończy się budowa Wydziału Chemii jako ostatniego przedsięwzięcia w kampusie. Dla mnie – bardzo bliska sprawa, bo to przecież moje profesjonalne korzenie. Biorę w tym bardzo aktywny udział. A przypominam, że Małopolska postawiła na chemię jako przemysł priorytetowy w województwie: to Tarnów, Oświęcim, Alwernia – cały szereg dużych, ale też i mniejszych zakładów przemysłowych o profilu chemicznym. Także zakłady farmaceutyczne. Pomagam Uniwersytetowi Rolniczemu w rozbudowie i w mocnym osadzeniu niedawno utworzonego Wydziału Weterynarii.

Tych prac jest bardzo dużo. Ale moim oczkiem w głowie jest Podhalańska Wyższa. W tej chwili mamy trzy kierunki magisterskie. Następne kierunki – to jest architektura i filologia angielska – zgłaszane. Jest także kwestia poziomu tej uczelni. O to trzeba też dbać, zabiegać, pilnować tego. Jest potrzeba rozbudowy. Inne kwestie to stary szpital w porozumieniu z Nowym Targiem. Podejmuję także działania w sprawie utworzenia Strefy Ekonomicznej w mieście. Wniosek miasta przeleżał w ministerstwie gospodarki ponad rok, o czym nie wiedziałem. Teraz ruszyło to z kopyta i myślę, że niedługo dojdzie do utworzenia.

Kolejne zadania to poprawa infrastruktury w Nowym Targu, rozwoju sportu, Hali Lodowej z prawdziwego zdarzenia. Jest co robić! Nie mówię już o szeregu obiektów zabytkowych, które mamy, jak kościoły, które to tu, to tam potrzebują wsparcia finansowego. Wyzwań jest ogromnie dużo.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *