Rynek pełen różowej nadziei. – Nie chcemy Was stracić…

amazhappNOWY TARG. 15. października to Europejski Dzień Walki z Rakiem Piersi. Podhalańskie Amazonki postanowiły tego roku zaakcentować go mocno – happeningiem zorganizowanym na rynku. Było to efektowne i tłumne wydarzenie pełne dobrej energii, z udziałem grup wspierających panie dzielne, aktywne i nieocenione w ich edukacyjnych, uświadamiających i innych działaniach.

Na płycie rynku, przed ratuszem zrobiło się różowo od baloników i wstążeczek. Było i głośno – za przyczyną motocyklistów, którzy (też z różowymi balonikami) po honorowej rundzie wjechali na rynek. Wkrótce dołączyli do nich rowerzyści z „piątki”.

Dziewczęta z Gimnazjum Nr 1, dzierżąc baloniki, zajęły centralną część płyty, w tańcu do muzyki tworząc na niej różne figury. Kształt różowej wstążeczki przechodził w kształty wirujących serc i w wielkie „A”. Wszystkie te symbole łączyły idee walki z rakiem piersi, profilaktyki, samobadania, zdrowego stylu życia.

Uroczy był występ młodych wokalistek ze Studia Piosenki „Septyma” po kierunkiem Doroty Kret. Jedność z Amazonkami manifestowała na rynku także Fundacja im. Adama Worwy, pod wodzą pani prezes Alicji Chodorowicz. Honorowym patronatem objął Europejski Dzień burmistrz Grzegorz Watycha, a na happeningu reprezentowała go pani wiceburmistrz Joanna Iskrzyńska-Steg. Nie brakło przedstawicielek Powiatowej Stacji Sanepid, dyrektora Podhalańskiego Szpitala Specjalistycznego Marka Wierzby, wicestarosty Władysława Tylki, s. Danuty Lipińskiej z ludźmierskiego Sanktuarium.

Przy konferansjerskim mikrofonie dwoił się i troił Jan Poręba z Miejskiego Ośrodka Kultury, zachęcając panie w różnych przedziałach wiekowych do dbałości o swoje zdrowie i do badań, używając argumentu nie do odparcia:

– Kochane dziewczyny, siostry, żony, mamy – nie chcemy Was stracić!..

Imprezę w sercu miasta zakończyło wspólne zdjęcie wszystkich jej uczestniczek i uczestników.

Liderki Amazonek – panie Ewa Palider i Krystyna Iskrzycka – postarały się na te okazję o zaproszenia na bezpłatne badania mammograficzne i rozdały ich 20. Połowę ufundowały same, połowę – Nowotarska „Allmedica”.

Przypomnijmy, że przypadający w październiku Dzień został ustanowiony przez Europejską Koalicję do Walki z Rakiem Piersi (Europa Donna). Jego celem jest przypominanie o istotnym wpływie stylu życia na zdrowie piersi, możliwościach zapobiegania zachorowaniom na raka piersi oraz o roli wczesnego wykrywania w procesie leczenia.

Rak piersi wciąż bowiem jest najczęstszym nowotworem złośliwym u kobiet. W Polsce wykrywa się ponad 12.000 nowych przypadków rocznie, z czego ponad 5.000 to przypadki śmiertelne. Tylko zwiększenie dostępu do diagnostyki opartej na nowoczesnych technologiach może wpłynąć na poprawę sytuacji kobiet, u których wykryto raka piersi.

W imieniu własnym i wielu tysięcy pań, które chorowały, chorują lub w przyszłości zachorują na raka piersi przedstawicielki kilkunastu organizacji podpisały list otwarty zawierający apel o pomoc we wprowadzeniu w Polsce unijnych zaleceń dotyczących organizacji leczenia nowotworu piersi w specjalistycznych ośrodkach Breast Units.

Już wiosną dokument został skierowany do ówczesnych władz: prezydenta Bronisława Komorowskiego, marszałka Sejmu Radosława Sikorskiego, marszałka Senatu Bogdana Borusewicza, premier Ewy Kopacz, Komisji Zdrowia Sejmu i Senatu oraz ministra zdrowia Bartosza Arłukowicza.

W kwietniu, na zaproszenie Polskich Amazonek – Ruchu Społecznego i Federacji Stowarzyszeń AMAZONKI we współpracy z Polskim Towarzystwem do Badań nad Rakiem Piersi, na centralnym szczeblu rozmawiano o aktualnej polityce zdrowotnej dotyczącej leczenia nowotworów piersi, w kontekście pomijanych zaleceń Unii Europejskiej. Spotkanie odbyło się w ramach inicjatywy pacjenckiej Dialog, zapoczątkowanej w październiku 2014 r. przez Federację Stowarzyszeń AMAZONKI i Stowarzyszenie Polskie Amazonki – Ruch Społeczny, jako odpowiedź na wycofanie bez wyjaśnień projektu zarządzenia Prezesa NFZ, dotyczącego odrębnego kontraktowania „kompleksowego leczenia raka piersi”.

Amazonki zwróciły się z zaproszeniem do współpracy i prośbą o pomoc do największych organizacji zrzeszających aktywne kobiety poza obszarem dotyczącym zdrowia. Wspólnie z nimi zwracają uwagę, że liczba zachorowań zwiększy się w ciągu kolejnych dekad o ok. 2 proc. rocznie. Rak piersi jest pierwszą przyczyną zgonów kobiet przed 65 rokiem życia. Skuteczność leczenia raka piersi w Polsce jest o ok. 10 proc. gorsza od średniego poziomu europejskiego i o ok. 15 proc. gorsza od wyników leczenia w takich krajach jak Francja czy Szwecja. Oznacza to, że z powodu raka piersi każdego roku umiera w Polsce niepotrzebnie przynajmniej 1.700 kobiet.

Federacja Stowarzyszeń Amazonek przypomina, że od końca lat 90-tych ubiegłego wieku wiadomo, że właściwa organizacja leczenia raka piersi może podnieść skuteczność terapii nawet o 10 proc. Najlepsze efekty w leczeniu raka piersi osiągają tzw. Breast Units (lub Breast Cancer Units), czyli wielodyscyplinarne ośrodki specjalizujące się w koordynowanym leczeniu tego nowotworu. Pierwszy taki ośrodek z akredytacją działa w Szczecinie.

Podhalańskie Amazonki z fantomem, pogadankami i materiałami edukacyjnymi odwiedziły już mnóstwo szkół na szerokim Podhalu, wykonując nieocenioną pracę. Są to cudowne, silne psychicznie osoby, które swoją wiedzą i przykładem niosą innym kobietom wsparcie i otuchę. Walczą też o zabiegi terapeutyczne dla pań po mastektomii. Happening na rynku dowiódł tego już kolejny raz.

Niestety, i one wiedzą o wstydliwie skrywanych przypadkach nowotworu piersi, o strachu przed pójściem do lekarza, o stosowanych zamiast tego… okładach z kapusty. Choć wydaje się to trudne do wyobrażenia, chodzi o przypadki z terenu miasta.

Happening Amazonek na rynku

Fot. Anna Szopińska

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *