NOWY TARG. Jak informuje insp. Olgierd Pustówka z Urzędu Miasta, starostwo teraz zatwierdza projekt przebudowy miasteczka komunikacyjnego i wydaje pozwolenie na budowę.
– Na tym
etapie
trudno
jest powiedzieć, czy zmiany postulowane przez mieszkańców tego rejonu w obywatelskim projekcie uchwały nie będą wymagały starania się o pozwolenie budowlane jeszcze raz, bo problemem jest uwzględnienie uwag mieszkańców w taki sposób, by nie trzeba było wznawiać procedury – zaznacza Olgierd Pustówka.
Postulaty są bowiem daleko idące – aż do zaniechania wszelkiej ingerencji w układ zielonego obszaru i poprzestania na zmianie nawierzchni alejek.
Wciąż pozostaje w mocy wydane przez starostwo pozwolenie na wycinkę 46 drzew, ale miasto zapewnia, że inwentaryzacja zieleni będzie wykonana jeszcze raz i dopiero wtedy zapadnie decyzja, które drzewa pójdą pod piłę.
Gdyby zmieniony projekt nie budził już sprzeciwów i do kwietnia udało się wybrać wykonawcę, rozpoczęta wiosną rewitalizacja może się zakończyć w cztery, a nawet trzy miesiące. Tak przynajmniej wskazują inwestorskie doświadczenia zdobyte w rynku i w parku.
Mieszkańcy natomiast z pewnością będą patrzeć na ręce miastu jako inwestorowi. Już teraz upewniają się, czy drzewa do wycinki będą odpowiednio wcześniej oznakowane…