Reforma w lidze okręgowej i to już teraz?

PIŁKA NOŻNA. Coraz realniejszych kształtów nabiera projekt powołania do życia podhalańsko-limanowskiej ligi okręgowej. W przyszłym tygodniu sprawa ma się definitywnie wyjaśnić. Są szanse, że nowa liga funkcjonować będzie już od sezonu 2018/2019, a najdalej od sezonu 2019/2020.

– Projekt został już zatwierdzony przez zarząd OZPN Nowy Sącz i przedstawiony prezesowi MZPN, który bardzo przychylnie na niego spogląda. W przyszły czwartek zbiera się zarząd MZPN i ma podjąć ostateczną decyzję. Z organizacyjnego punktu widzenia lepiej byłoby gdyby liga ruszyła od przyszłego sezonu, ale są też pewne kwestie które powodują że należałoby tę reformę wdrożyć już teraz – mówi Jan Kowalczyk, prezes Podhalańskiego Podokręgu Piłki Nożnej i jeden z głównych orędowników tej reformy.

Nową V liga zarządzać miałby wspólnie Podhalański  i Limanowski Podokręg Piłki Nożnej. Liczyłaby ona 14 drużyn, z podziałem – w pierwszym sezonie – 50 na 50 procent. Zwycięzca ligi uzyskiwałby awans do grupy wschodniej IV ligi.

Z drużyn z Podhala prawo gry w sezonie 2018/2019 w lidze okręgowej miałby zespoły: Jarmuty Szczawnica, Huraganu Waksmund, Orkana Raba Wyżna, Wierchów Rabka, Podhala II Nowy Targ, Skalnych Zaskale oraz Zawratu Bukowina Tatrzańska.

– Oczywiście gdy projekt zostanie już zatwierdzony będziemy rozmawiać z poszczególnymi klubami, ale kiedyś już takie rozmowy były i wówczas pomysł spotkał się z bardzo pozytywnym odzewem w naszym środowisku. Nie sądzę żeby teraz coś w tej kwestii się zmieniło – podkreśla Kowalczyk.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *