Reforma, która ma służyć klubom..

UNIHOKEJ. W sezonie 2016/2017 rozgrywki ekstraklasy kobiet i mężczyzn będą toczyć się w nowej formule. W obu kategoriach będzie jedna liga, podzielona – w części zasadniczej – terytorialnie na grupy.

– Ideą dokonanych zmian jest przede wszystkim ograniczenie kosztów związanych z podróżami oraz noclegami dla zawodników. W dotychczasowym modelu ligi, start wymagał dużych środków finansowych, co często powodowało, że wiele drużyn nawet nie zgłaszało się do rozgrywek – tłumaczy powody zmian prezes Polskiego Związku Unihokeja Marek Chomnicki – Dlatego Wydział Gier i Dyscypliny wraz z Zarządem opracował nowy system rozgrywek, który przede wszystkich ogranicza niepotrzebne koszty. Chcemy stworzyć model ligi tańszy pod względem finansowym. W drugiej fazie rozgrywek nastąpi system play-off. Chcieliśmy ograniczyć w dalekie wyjazdy, jak np. Nowy Targ do Wejherowa czy też odwrotnie. Jeszcze lepszym przykładem jest zespół Jedynki Trzebiatów, która ostatecznie pięć razy wybierała się w podróż w ramach Ekstraligi Kobiet do Nowego Targu. A oprócz kosztów dochodzi jeszcze czas, który zawodniczki spędziły w autobusie. Wiele dyscyplin nie może sobie pozwolić na takie koszty, a co dopiero unihokej – podkreśla Chomnicki.

Szczegółowy regulamin rozgrywek z uwzględnieniem podziału terytorialnego ma zostać ogłoszony w momencie kiedy będzie jasne ile i jakie drużyny przystąpią do rozgrywek. Na dzień 1 lipca akces gry w ekstraklasie mężczyzn zgłosiło 17 drużyn, a w ekstraklasie kobiet 8.

– To dopiero, że tak powiem połowa sukcesu. Ostateczną weryfikacją będzie wpłata wpisowego do rozgrywek. Wtedy będziemy mieć stu procentową pewność ile i jakie zespoły będą grać w lidze i wtedy właśnie będzie można dokonać podziału na grupy i szczegółowo opracować regulamin rozgrywek – wyjaśnia członek Wydziału Gier i Dyscyplin PZUnihokeja Edward Pazdur.

W gronie drużyn zgłoszonych do występów w ekstraklasie seniorów znalazł się m.in. Wiatr Ludźmierz, który będzie debiutował w tej kategorii wiekowej. To rodzi spory problem dla obu nowotarskich drużyn: Górali oraz Szarotki, które przez ostatnie lata na podstawie tzw. umowy szkoleniowej, korzystały w dużym stopniu właśnie z zawodników Wiatru, którzy w dodatku odgrywali w tych drużynach wiodące role. Od sezonu 2016/2017 tej możliwości zabraniają już przepisy i Ci zawodnicy muszą wrócić do swojego macierzystego klubu.

– Chciałbym tylko podkreślić, ze to właśnie na wniosek klubów z Nowego Targu podjęto decyzję o wykreśleniu tzw. umowy szkoleniowej – podkreśla Pazdur, który na co dzień jest także prezesem UKS Wiatr.

W ekstraklasie seniorek będzie już tylko jeden nowotarski zespół. Do rozgrywek nie zgłosiła się Szarotka, która od dłuższego czasu borykała się z problemami kadrowymi. Część zawodniczek z tego klubu zasiliło szeregi MMKS Podhala.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *