Referendum w sprawie Straży – tak, ale w styczniu

refstycz1NOWY TARG. Referendum w sprawie likwidacji Straży Miejskiej jednak się odbędzie. Podczas ostatniej w tej kadencji sesji przesądziły o tym głosy 15 radnych. Zgodnie z wnioskiem formalnym złożonym na poprzedniej jeszcze sesji przez radnego Tadeusza Morawę, głosowanie w tej sprawie było imienne.

refstycz2Nie brał w nim udziału tylko radny-senior Józef Trzciński, który nie mógł przybyć na ostatnie obrady. Od głosu wstrzymał się radny Jacek Kubowicz. Natomiast przeciwko referendum głosowała czwórka radnych: Marek Batkiewicz, Janusz Kawka, Jan Łapsa, Lesław Mikołajski.

Większość Rady uznała zatem, że – jak głośno oświadczył orędownik imiennego głosowania – „trzeba słuchać Polaków” (czyli mieszkańców). Ponad cztery tysiące podpisów pod wnioskiem Stowarzyszenia Wolnościowe Podhale o ogłoszenie referendum to liczba zaiste trudna do zignorowania.

Referendum odbędzie się więc, ale nie przy okazji czekających nas w najbliższą niedzielę wyborów samorządowych, tylko 4 stycznia.

O dacie przesądziła z kolei poprawka do projektu uchwały, wprowadzona z inicjatywy radnych „opozycyjnych”. Argument za zmianą terminu referendum (określoną w projekcie jako 11 stycznia 2015 r.) był taki, że 11 stycznia może już nie być w Nowym Targu tych mieszkańców ze stałym zameldowaniem, którzy wyjeżdżają do pracy za granicę i przyjechali na święta do domu, natomiast tydzień wcześniej, 4 stycznia, powinni jeszcze być.

16 października okazał się terminem niemożliwym ze względu na obszerny kalendarz czynności referendalnych (1,5 strony).

Już po przyjęciu w głosowaniu poprawki i uchwały – z załącznikami w postaci kalendarza czynności, wzorów karty do głosowania i nakładki z alfabetem Braille’a – pani sekretarz miasta, Stanisława Szołtysek, zwróciła uwagę, że zmiana terminu pociąga za sobą konieczność zmiany całego harmonogramu referendalnych czynności. Inicjatorzy zmiany terminu potraktowali tę spóźnioną uwagę jako jeszcze jeden dowód „traktowania radnych i mieszkańców przez miejskie służby” oraz niechęci magistratu do zorganizowania referendum.

Podjęta uchwała będzie oczywiście przechodzić przez nadzór prawny, który oceni, czy nie dyskwalifikuje jej niekompatybilność daty i kalendarza czynności. Przedmiotem oceny nadzoru prawnego będzie też zapewne zgodność z ustawą referendalną owych 172 podpisów kwestionowanych ze względu na niekompletność danych osobowych.

Rada swoją kadencję – bez względu na to, co teraz uczyni nadzór – zakończyła wszakże akceptacją dla referendalnej inicjatywy.

Fot. Anna Szopińska

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *