NOWY TARG. Przy sortowni odpadów FCC powstanie Punkt Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych. Rada Miasta uchwaliła przyjęcie dotacji w kwocie prawie 3 milionów 800 tysięcy z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.
Od 2012 roku każda gmina jest obowiązana utworzyć co najmniej jeden stacjonarny punkt selektywnego zbierania odpadów komunalnych – samodzielnie, ewentualnie razem z inną gminą lub gminami. Wiele samorządów w Małopolsce takie punkty już ma, z roku na rok ich liczba na terenie województwa rośnie. Są one dla mieszkańców ułatwieniem w oddawaniu surowców wtórnych, odpadów chemicznych, niebezpiecznych, rozbiórkowych – poza terminami zbiórek.
Zgromadzone w PSZOK-ach odpady zagospodarowywane są w sposób nie szkodzący środowisku. Większość z nich poddana jest recyklingowi oraz ponownemu wykorzystaniu, co pozwala na ograniczenie składowania.
Wniosek o dotację na taki obiekt miasto składało już w 2018 roku, wpisując się w zarówno ustawowe, jak i unijne wymogi selektywnego odbierania odpadów stawiane samorządom. Szanse na pozyskanie dotacji otworzyło ogłoszenie przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska naboru w ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko. Ocena wniosków trwała prawie dwa lata. Dofinansowanie zostało przyznane w wysokości 85 procent przewidywanych kosztów kwalifikowalnych. Wartość całego przedsięwzięcia to 6 milionów 700 tys. zł. Na pytanie o ostateczne koszty odpowie jednak dopiero wyłonienie wykonawcy.
Na podstawie programu funkcjonalno-użytkowego zostanie w najbliższym czasie ogłoszony przetarg w trybie „zaprojektuj i wybuduj”.
Projekt budowlany, który ma powstać, przesądzi natomiast, czy nowotarski PSZOK będzie obiektem kubaturowym, czy też np. systemem już dostępnych na rynku kontenerów. Miasto w każdym razie będzie miało na względzie zarówno wygodę przywożących odpady, jak i kwestie ekonomiczne.
– Jeśli chodzi o plan zagospodarowania, PSZOK będzie zlokalizowany obok lokalnej instalacji przetwarzania odpadów komunalnych przy ul. Jana Pawła II, przy drodze krajowej w kierunku Białki i Bukowiny Tatrzańskiej – mówi Waldemar Wojtaszek, wiceburmistrz Nowego Targu. – Miasto ma tam ponad pół hektara i na tym terenie ma powstać przyszły PSZOK.
Korzystanie z PSZOK-u ułatwi rampa umożliwiająca rozładunek.
Oprócz rampy, w nowotarskim punkcie przewidziano również inne elementy nieodzowne w każdym obiekcie tego typu: budynek magazynowy oraz socjalno-administracyjny. Powstanie też droga dojazdowa.
Ale na razie miasto – które przygotowało projekt i będzie pilotować inwestycję w kooperacji trzech wydziałów: gospodarki odpadami, podatków i opłat oraz inwestycji – musi się przymierzyć do przetargu wykonawczego.
– Termin przewidziany na sfinalizowanie inwestycji to koniec przyszłego roku – precyzuje wiceburmistrz.
Obiekt ma służyć mieszkańcom miasta, a ciekawostką jest, że w pomieszczeniu magazynowym, obok administracyjnego, przewidziano miejsce na warsztat usługowy, w którym można zlecić naprawę ulubionego mebla przy przedmiotu, jeśli jest zepsuty czy uszkodzony.
Pozyskanie bez mała 4-milionowej kwoty dofinansowania dla PSZOK-u to dla miasta duży sukces i radość. W tym rozdaniu środki udało się bowiem zdobyć tylko ośmiu samorządom.
Planowana na terenie PSZOK-u ścieżka edukacyjna daje szansę, by najmłodsi nowotarżanie mogli poznawać zasady selektywnej zbiórki i uczyli się, jak chronić naturalne środowisko.
Fot. Anna Szopińska