Przyciągnąć turystów, zadbać o promocję gminy i lokalnych twórców

Maciej Szostak 1Pod patronatem dziennika internetowego Podhale Region. SZAFLARY. Rozmowa z Maciejem Szostakiem, dyrektorem Centrum Kultury, Promocji i Turystyki w Szaflarach o I Podhalańskich Targach Noworocznych.

Panie Dyrektorze, skąd wziął się pomysł organizacji takiej imprezy?

Narodził się podczas rozmowy z wójtem na temat możliwości zorganizowania u nas  zimowej imprezy plenerowej promującej naszą gminę. Chodziło głównie o to by utworzyć wydarzenie, które jeszcze nie występowało w regionie w tym czasie, tak by przyciągnąć maksymalną ilość osób odwiedzających.

Podczas tych czterech dni Targi odwiedziło sporo artystów, grup, znanych ludzi.  Jak udało się panu sprowadzić aż tak wielu artystów?

Cały zespół Gminnego Centrum pracował bardzo intensywnie, wyszukując zespoły, które mogłyby u nas wystąpić. Oczywiście musieliśmy wziąć pod uwagę koszty, jakie są z tym związane. Pierwszego dnia targów niemałą dla nas niespodzianką była wizyta Włodzimierza Matuszaka i Karoliny Nolbrzak, którzy przyjechali do nas na zaproszenie zespołu Ahaju Fusion Bolivia, z którym to bawili się dzień wcześniej w Karcmie Muzykanckiej. Pragnę zaznaczyć, że nie było naszym zamysłem, aby ich do nas specjalnie ściągać z Warszawy, ale bardzo się cieszymy, że u nas zagościli. Nie jest wykluczone, że zaprosimy ich do nas przy następnej okazji.

Czy Podhalańskie Targi Noworoczne na stałe wpiszą się w kalendarz imprez w gminie Szaflary?

Taki jest plan. Mam nadzieję, że mieszkańcy oswoją się z tą myślą i docenią gminne starania na promocję naszego regionu. Życzyłbym sobie, żeby mieszkańcy bardziej się zaangażowali w promocję swoich wyrobów i rzemiosła w przyszłym roku. W końcu targi to forma reklamy dla lokalnych biznesów. Stanowiska wystawcze były oferowane bezpłatnie.

A dlaczego taki termin wybrał Pan dyrektorze na organizację Targów?

Targi zostały zorganizowane w terminie pomiędzy świętami Bożego Narodzenia, a Sylwestrem, dlatego, że w tym czasie na Podhalu jest wielu gości, a my chcieliśmy ich zachęcić do zapoznania się z ofertą naszych lokalnych twórców. Naszym celem jest przecież także  promocja naszej gminy Szaflary. Wcześniejszy termin nie był możliwy choćby z tej racji, że przed świętami jest Adwent i nie przystoi organizować koncertów w tym czasie.

Nasuwają się panu jakieś wnioski po I Podhalańskich Targach Noworocznych?

Chcielibyśmy bardziej współpracować z pensjonatami i lokalnymi biznesami oraz postarać się o większą promocję na Podhalu. Pomyślimy też o atrakcjach dla dzieci, konkursach, zabawach dla dzieci z rodzicami. Chcielibyśmy również zorganizować podobną imprezę w sezonie letnim. 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *