Przegrali po walce

SIATKÓWKA. Rozgrywki w IV lidze Małopolskiej zainaugurowali reprezentanci TS Podhalański z Czarnego Dunajca. W meczu otwarcia TSP przegrało w tie breaku w Świnnej Porębie z tamtejszym zespołem UKS Zalew.

Po pierwszych dwóch setach TSP przegrywał 0:2. W pierwszym kluczem do zwycięstwa gospodarzy było opanowanie i wykorzystywanie podstawowych umiejętności technicznych. W drugim secie zapowiadało się na gładkie zwycięstwo podhalańczyków, którzy prowadzili już w tej partii 16:10. Niestety potem piorunującym finiszem popisali się gospodarze, którzy zwyciężyli do 21. Set trzeci to wreszcie dobra gra TSP. Zamierzony efekt przyniosło korekty w ustawieniu. Skutecznie kończone ataki i szczelny blok na skrzydle sprawiły, że w tej części gry TSP zwyciężył do 19. Niemal identyczny przebieg miał set czwarty zakończony takim samym  rezultatem. Zrobiło się więc 2:2 w setach i o wszystkim decydował tie break. W nim długo walczono punkt za punkt. Decydująca okazała się zmiana stron. Po niej miejscowi odskoczyli na 3 punkty i już tę przewagę dotrzymali do końca.

– Rywali znaliśmy już wcześniej, jak się jednak okazało ich skład uległ gruntownemu przemeblowaniu – mówi kapitan TSP Karol Majewski – Zasilili oni swoje szeregi m.in. byłymi zawodnikami III ligowej Skawy Wadowice. Ogólny poziom meczu nie był bardzo wysoki. Należy jednak zwrócić uwag, że to pierwszy mecz sezonu. O zdobyczach punktowych decydowały głównie ataki ze skrzydła na bloku a więc prosta taktycznie gra. Mamy co poprawiać i będziemy nad tym pracować. Głównie mam tutaj na myśli grę na bloku w ataku. Również atmosfera na boisku była daleka od ideału. Mam nadzieję, że i w tym elemencie zrobimy postęp a za tym pójdzie lepsza organizacja gry. Cieszy punkt na terenie znacznie wzmocnionego przeciwnika,. Zwłaszcza, że przegrywaliśmy już 0:2. Waleczność zawsze była naszym atutem. Teraz myślimy już o kolejnym przeciwniku. 10 listopada zagramy w Ciężkowicach z miejscowym Orłem – dodał Majewski.

UKS Zalew Świnna Poręba – Towarzystwo Sportowe Podhalański 3:2 (25:23, 25:21, 19:25, 19:25, 15:10)
Podhalański: Karol Majewski, Piotr Budz, Marcin Łowas, Aleksander Apostoł, Tomasz Kudasik, Michał Gut, Eryk Grzybacz, Jakub Kroma, Dawid Bulanda, Grzegorz Dziedzic (libero), trener Bogusław Palarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *