RABA WYŻNA. Ponad 600 wniosków o zmiany w planie zagospodarowania przestrzennego gminy złożyli mieszkańcy. Głównie dotyczą one zamiany działek rolnych na budowlane oraz tworzenia tzw. stref inwestycyjnych.
Podczas niedawnej sesji Rady Gminy jednogłośnie radni uchwalili już studium uwarunkowań i zagospodarowania przestrzennego gminy. Decyzja ta jest preludium do wprowadzenia oczekiwanych zmian punktowych w planie zagospodarowania przestrzennego gminy, o które ubiegają się mieszkańcy.
– W sumie mieszkańcy w ciągu blisko 8 lat od 2004 roku do 2012 roku złożyli ponad 600 wniosków do planu zagospodarowania przestrzennego, z czego jedynie 100 nie zostało uwzględnionych z powodu negatywnych opinii instytucji je opiniujących – wyjaśnia wójt Andrzej Dziwisz. Dodaje, że teraz, gdy gmina ma nowe, tak oczekiwane społecznie studium, wkrótce będzie można poczynić zmiany punktowe w istniejącym planie zagospodarowania przestrzennego.
– Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy Raba Wyżna było przygotowywane przez 3 lata przez warszawską firmę Bud-plan. Dwukrotnie wyłożone do wglądu mieszkańcom, którzy składali po tym kolejne wnioski – wyjaśnia wójt Andrzej Dziwisz. Nie ukrywa on, że koszt przygotowania dokumentu w wysokości 150 tysięcy złotych poniosła gmina. Jednak nie było innej możliwości skoro przygotowanie studium to zadanie własne gminy.
Obowiązujący plan zagospodarowania przestrzennego miny obowiązuje już 10 lat, był on przygotowywany w latach 2002 – 2003. Od tego czasu pojawiły się nowe potrzeby budowlane i inwestycyjne ze strony mieszkańców. Teraz przygotowując nowe studium wójt wyszedł im naprzeciw.