Rozmowa z posłem Edwardem Siarką o zmianach w Rządzie RP i w strukturach Solidarnej Polski, która tworzy obóz Zjednoczonej Prawicy.
Panie pośle. Mamy nowego premiera Mateusza Morawieckiego i tych samych ministrów, czy mógłby Pan skomentować te zmiany w rządzie?
Zmiany te generalnie dla wielu osób, ale i samych posłów były zaskoczeniem, ponieważ bardziej oswajano nas z myślą, że zmiana będzie dotyczyć raczej ministrów, a nie premiera, a jeśli już premiera to zostanie nim prezes Jarosław Kaczyński. Wymiana premiera była więc dla społeczeństwa dużym zaskoczeniem, dlatego nie dziwię się tym, którzy byli ewidentnie emocjonalnie związani z panią premier Beatą Szydło, że byli zawiedzeni. Premier była osobą bardzo lubianą tak po ludzku i jak powiedział jeden komentatorów była taką „Matką Narodu”. Opinia publiczna nie była przygotowana do tej zmiany, ale i my posłowie mieliśmy trudności ze zrozumieniem tego co się stało.
Ta zmiana była jednak czysto pragmatyczna. Po kwestach społecznych, sprawach socjalnych przyszedł teraz czas, aby szerzej przyglądnąć się sprawom międzynarodowym, tym bardziej, że problemy narastają, a także położyć większy nacisk na kwestie gospodarcze naszego kraju, bo po 1989 roku, wysprzedaliśmy naszą gospodarkę, a teraz jest pilna potrzeba jej odnowienia oraz odtworzenia rodzimego kapitału, szanując oczywiście przy tym i ten zagraniczny. Wiemy, że teraz, gdy premierem jest Mateusz Morawiecki, główny nacisk zostanie położony na gospodarkę, jej rozwój. Ja mam nadzieję, że nowemu premierowi, który ma rodowód patriotyczny, a równocześnie ma doświadczenie korporacyjne i rozumie świat korporacji i finansów uda się wprowadzić pomysły, które będą rewolucyjnymi zmianami dla Polski.
Moim zdaniem, tak jak udało się wprowadzić 500+, choć mówiono, że nierealne, tak teraz premierowi Marawieckiemu uda się wprowadzić takie reformy dla ludzi biznesu, przedsiębiorców, dla ludzi młodych, które sprawią, że w badaniach innowacyjnych uda się wypromować „markę polską”.
Liczymy, że to się powiedzie, bo w przeciwnym razie byłaby to nasza wspólna klęska.
Panie pośle, a czy mógłby Pan podzielić się tym co było podczas niedawnej konwencji Solidarnej Polski, która jest częścią obozu Zjednoczonej Prawicy?
Konwencja była w Warszawie i zmieniliśmy podczas niej statut. Został on przystosowany do potrzeb, jakie niesie czas. Wybraliśmy też władze. Jednogłośnie prezesem został ponownie Zbigniew Ziobro, a wiceprzewodniczącymi Beata Kempa i Michał Wójcik. Ja zostałem przewodniczącym Rady Głównej, drugiego organu obok Zarządu, najważniejszego w partii.
Dziękuję za rozmowę.
Rozmawiała Beata Szkaradzińska