NOWY TARG. Pełne momentów wzruszeń było pożegnanie w Specjalnym Ośrodku Szkolno – Wychowawczym nr 1 księdza Janusza Rzepy, to wszak on przez 6 lat uczył w publicznym gimnazjum, a aż przez 15 lat był duszpasterzem nie tylko dzieci i młodzieży, ale także nauczycieli, rodziców i dyrekcji. Duszpasterz od 1 lipca obejmie obowiązki proboszcza w parafii Miętustwo.
Uroczystość zorganizowano przy okazji tradycyjnej już Mszy Świętej sprawowanej na zakończenie roku szkolnego. Na wspólnej Eucharystii zgromadzili się uczniowie i nauczyciele oraz dyrekcja placówki, przybyli też licznie reprezentowani rodzice uczniów, przedstawiciele emerytów oraz zaproszeni goście, którzy przez wiele lat współpracowali w SOSW z księdzem Januszem.Ksiądz Janusz był związany z SOSW nr 1 od roku 1997 roku. – Nie sposób w kilku słowach zamknąć ogromu zaangażowania Księdza Janusza w tę posługę, dlatego wszyscy zebrani podczas 20 minutowej prezentacji mogli przypomnieć sobie, chociaż kilka chwil z tych minionych 15 lat – wyjaśnia Halina Szewczyk. Podkreśla, że to nikt inny, jak ksiądz Janusz czuwał nad przygotowaniem uczniów do sakramentów Pierwszej Spowiedzi, Komunii i Bierzmowania. To On czterokrotnie w ciągu każdego roku szkolnego posługiwał w Sakramencie Pokuty i odprawiał Msze św. na rozpoczęcie, zakończenie roku szkolnego, z okazji świąt Bożego Narodzenia oraz podczas 3-dniowych rekolekcji Wielkopostnych, organizowanych, co roku dla uczniów. – A jak nie wspomnieć wspólnego pielgrzymowania do miejsc świętych, jak nie wspominać wyjazdów rekolekcyjnych przygotowujących do Bierzmowania?
To nie koniec jego zasług. – Wspierał on cały zespół katechetów przy organizacji uroczystości i imprez o charakterze religijnym, zawsze starał się być obecny na szkolnych wigiliach, podczas konkursu kolęd, Korowodu Świętych, Dnia Papieskiego, czy też Dnia Eucharystii. Jeśli tylko na to pozwalały mu inne obowiązki, ksiądz Janusz zawsze chętnie uczestniczył w życiu Placówki, chętnie przyjmował zaproszenia na uroczystości organizowane w SOSW. Zawsze była to okazja do bardzo sympatycznych spotkań, rozmów i możliwość pogłębiania przyjaźni. Pani Halina odkreśla, że zawsze służył on swoim czasem, dobrym słowem, uśmiechem i życzliwością okazywaną szczodrze wszystkim, nie tylko uczniom, ale i nauczycielom, wychowawcom, rodzicom, pracownikom obsługi i dyrekcji. – Urzekał wszystkich swoją skromnością i delikatnością w relacjach. O tym wszystkim mówił pan dyrektor Kalata, a także zaproszony na uroczystość poprzedni dyrektor SOSW pan Włodzimierz Żak – relacjonuje Halina Szewczyk. Dodaje, że księdzu dziękowali rodzice poprzez swych przedstawicieli, zapewniając jednocześnie o modlitwie. – W imieniu całej społeczności podziękował księdzu Januszowi Gabryś, który pięknie wyrecytował wiersz napisany przez panią Jadwigę Święszek. Były kwiaty oraz prezent w postaci albumu ze zdjęciami z minionych 15 lat, były piosenki „Barka” oraz „Hej baco paś baranki”, bo przecież ksiądz dalej będzie posługiwał na skalnym Podhalu; były życzenia oraz rzęsiste brawa i oklaski dla naszego umiłowanego kapłana… Były też łzy wzruszenia…, Ale najważniejsze, że była modlitwa – obecny Ksiądz Proboszcz parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa, ksiądz Prałat Stanisław Strojek sprawował Eucharystię w intencji księdza Janusza. Dziękując Bogu za jego obecność wśród nas, jednocześnie zanoszone były prośby, by Jezus mu błogosławił w nowym miejscu.
Najbardziej wzruszającym momentem, po skończonej uroczystości, była ustawiona spontanicznie do księdza długa kolejka oczekujących uczniów i nauczycieli, którzy chcieli osobiście podziękować i pożegnać księdza. – Księże Januszu, będzie nam Ciebie bardzo brakowało, ale przecież w Sercu Jezusa zawsze jesteśmy razem. Możesz liczyć na naszą modlitwę.
Fot. Archiwum
Szkoły