PIŁKA NOŻNA. Dziś na cmentarzu w Białym Dunajcu odbył się pogrzeb zmarłego tragicznie 7 listopada zaledwie 27-letniego, zawodnika miejscowego klubu Biali Biały Dunajec Marcina Moczarnego.
„Czarek” zginął w wypadku samochodowym.
W trakcie uroczystości pogrzebowych jego przyjaciele z boiska symbolicznie w dowód pamięci o zmarłym odpalili kibicowskie race.
Fot. fanpage Biali Biały Dunajec