NOWY TARG. Tuż po północy straż pożarna otrzymała zgłoszenie o pożarze drewnianego budynku, dawnej siedziby ośrodka szkolno – wychowawczego na Kowańcu. A
kcja gaśnicza nadal trwa. Wstępnie ustalono, że budynek został podpalony.
– Zgłoszenie o pożarze otrzymaliśmy dziś o godzinie 0.28. Na miejsce udali się strażacy. W sumie w akcji udział wzięło 21 zastępów straży pożarnej, 86 strażaków – wyjaśnia oficer dyżurny PSP w Nowym Targu.
Na miejsce pożaru dojechały jednostki JRG z Nowego Targu oraz po jednej JRg z Rabki-Zdroju i z Zakopanego ze specjalnymi podnośnikami. Przyjechało też 13 jednostek OSP z okolicznych miejscowści, w tym jednostka OSP Kowaniec – Nowy Targ.
Płonął niezagospodarowny budynek, dawna siedziba ośrodka szkolno – wychowaczego, zwana popularnie na terenie Nowego Targu – domem dziecka. Od lat obiekt jest już pustostanem. Przed laty decyzją sądu został oddany prawowitemu właścicielowi, jakim jest Związek Federacji Związków Obrońców Ojczyzny z siedzibą w Krakowie.
Pożar było trudno opanować i znaleźć zarzewie ognia. Gdy bowiem strażacy przyjechali na miejsce pożar był już sporych rozmiarów. Straty wstępnie oszacowano już na 300 tysięcy złotych. – Na miejscu trudno było znaleźć zarzewie ognia, długa trwała lokalizacja ze względu, że pożar ogarnął już dach i poddasze, gdy pojechaliśmy na miejsce – wyjaśnia oficer dyżurny. Ostatecznie spłonął jedynie dach i poddasze. Resztę budynku uratowali strażacy.
Jak wyjaśnił nam tuż przed 7 rano oficer dyżurny ustalono, że pożar wybuchł w wyniku podpalenia.