NOWY TARG. Ma je Kraków, ma Zakopane, a Nowy Targ nie miał od czasu, kiedy jedyny taki lokal w mieście zniknął z ul. Kolejowej. Za sprawą dwóch dzielnych pań bar mleczny wrócił do miasta w bardzo miłej postaci.
Poświęcił go w
sobotę ks.
Mariusz Wojdan z
parafii Najświętszego Serca P
ana Jezusa, bo
też nowe
miejsce, gdzie
będzie można tanio zjeść coś dobrego i świeżego, znajduje sie zaledwie kilkaset metrów od kościoła i w takiej samej odległości od dworca PKS, a jeszcze bliżej – od uczęszczanych przez mieszkańców całego Podhala przystanków MZK i platformy, skąd odchodzą busy w różne strony powiatu.
Powrót baru to inicjatywa gospodarcza pań Elżbiety Batkiewicz i Anny Machały. Część środków na założenie firmy została obu paniom przyznana z funduszy unijnych – za zwycięski projekt w ramach inicjatywy „Zakładam Firmę Łamię Bariery”. Dogodną lokalizację znalazły sobie one w zasobach komunalnych miasta, na parterze bloku przy ul. Królowej Jadwigi, vis-a-vis apteki.
Lokal był wcześniej używany jako sklep – branży AGD i odzieżowej – wymagał więc poważnej adaptacji dla celów gastronomicznych. Dlatego od pomysłu do realizacji mięło trochę czasu.
Ze spełnieniem rygorystycznych wymogów Sanepidu przedsiębiorcze panie uporały się wzorowo, co poświadczała obecna na otwarciu szefowa Powiatowej Stacji – Jolanta Bakalarz. Ze względu a społeczną wagę barowego przedsięwzięcia – nie brakło ani reprezentacji Urzędu Pracy, ani władz miasta. Wstęgę przy bufecie przecinał przewodniczący Rady, Paweł Liszka. Pojawiły się też osoby z zaprzyjaźnionych firm i instytucji.
– Codziennie będzie serce na talerzu – to możemy obiecać – rzekła pani prowadząca w imieniu właścicielek nowego punktu.
Panie Elżbieta i Anna zapowiadają, że na śniadania serwować będą m.in. pasty serowe własnej roboty i naleśniki. Na obiad polecają zupy (na pewno trzech rodzajów), pierożki i inne lubiane jedzenia. Po prostu – to, co przypomni smak domowych potraw, bo też swojemu barowi nadały nazwę „Jak u mamy”.
Zarówno lokalizacja, jak zapał pań i oferowane menu wróżą barowi powodzenie. A smak docenią klienci.