SPYTKOWICE. Po raz kolejny w tym roku, było podniośle i uroczyście w kompleksie „Kabanosa”, a to za sprawą następnej już sesji. Tym razem gościnnie obradowała w nim bowiem sama Rada Powiatu.
A pomysł pojawił się początkiem lutego, tuż po zakończeniu uroczystej sesji Rady Gminy, obchodzonej z okazji 15-lecia, a raczej reaktywacji spytkowickiej gminy.
Zaproszeni na nią przedstawiciele powiatu, siedząc przy jednym ze stołów uznali, że kompleks to gościnne miejsce i można byłoby w nim zorganizować wyjazdową sesję Rady Powiatu. Pomysł w kilka chwil nabrał rozpędu, przychylił się do niego błyskawicznie i przewodniczący Rady Powiatu. – Jan Krzak, przewodniczący Rady Powiatu zaproponował, a my wraz z przewodniczącą naszej Rady zdecydowaliśmy się na wysłanie do Powiatu zaproszenia, które zostało przyjęte – mówi wójt Franciszek Sidełko.
Tymczasem okazja była dobra. Wszak gmina swe 15-lecie świętuje cały ten rok, a dodatkowo doszła i inna -100 – lecie OSP.
Nie było więc najmniejszego problemu z pojawieniem się radnych powiatowych w tej najmniejszej gminie Nowatorszczyzny.
– My chcieliśmy im zaprezentować naszą gminę od jak najlepszej strony. Podzielić się naszymi osiągnięciami i bolączkami. Naszym celem było też pokazanie radnym, szczególnie tym z wschodniej części Powiatu, gdzie są nasze Spytkowice – mówi wójt Franciszek Sidełko.
Sesja powiatowa, choć oczywiście toczyła się jak zwykle, to jednak, tym razem, była rzeczywiście wyjątkowa. Nie zabrakło życzeń dla wójta, przewodzącej Rady Gminy i kwiatów, a także prezentu dla strażaków z okazji ich nadchodzącego niedzielnego święta – 100 – lecia istnienia. Sam starosta wręczył im nawet dyplomy i ufundowane 3 strażackie kaski. Zostały one przekazane na ręce naczelnika OSP Jana Kowalczyka.
A tu pisaliśmy w lutym o pomyśle na sesję Rady Powiatu w Spytkowicach
Zdjęcia Julian Obara.