Rozmowa z wójtem Andrzejem Dziwiszem o mijającej kadencji samorządowej, inwestycjach, oświacie, przedsiębiorcach, o tym co wyszło i o tym co się nie udało.
Panie Wójcie w gminie jest coraz więcej dróg, chodników, staje się ona coraz bezpieczniejsza. Ile dróg, chodników powstało w mijającej kadencji samorządowej?
Nasza gmina ma rzeczywiście bardzo dobrą infrastrukturę drogową. Dbamy jednak szczególnie o bezpieczeństwo naszych mieszkańców, a szczególnie dzieci idących do szkoły i osób starszych. Przy drogach wojewódzkich, powiatowych, krajowych we współpracy z samorządami powiatowym, wojewódzkim powstają coraz to nowe chodniki. W sumie na terenie gminy powstało 25 km chodników. Od Rokicin Podhalańskich poprzez Rabę Wyżna i Bielankę wykonane zostały na długości ponad 12 km, co kosztowało nas 4,7 mln zł, udało nam się jednak pozyskać dofinansowanie w wysokości 2,9 mln zł. W Skawie, Sieniawie, Rabie Wyżnej i Podsarniu oraz Harkabuzie i Bukowinie Osiedlu powstało 12 km chodnika. Nowy chodnik jest i w Skawie przy drodze gminnej na odcinku 319 m, co kosztowało 157 tys. złotych. Budujemy, modernizujemy też drogi. W sumie udało nam się w tej kadencji zbudować ich ok. 16 km, w tym gminnych o różnej nawierzchni, asfaltowej, betonowej i żwirowej. Naszym jednym z głównych priorytetów jest bowiem zapewnienie mieszkańcom dogodnego i bezpiecznego dojazdu do posesji, gospodarstw, a także pól uprawnych.
Powstawały też mosty, kładka pieszo – rowerowa w samym sercu stolicy gminy.
Tak odbudowaliśmy te zniszczone po powodzi, podczas ulewnych deszczy. Odbudowaliśmy dwa mosty w Podsarniu, a dzięki świetnej współpracy z wojskiem, jednostką z Niska zbudowaliśmy 4 mosty, po jednym w Rokicinach Podhalańskich i Harkabuzie oraz dwa w Skawie. Środki z PROW pozwoliły nam z kolei wybudowanie kładki pieszo – rowerowej przez rzekę Rabę w centrum Raby Wyżnej, łączy ona tzw. plac Pagiet z Domen Parafialnym. Zbudowanie i zmodernizowanie tych wszystkich mostów kosztowało nas 1,9 mln zł, przy czym pozyskaliśmy dofinansowanie w wysokości 750 tys. złotych.Teraz budujemy most w Skawie na potoku Stachurówka oraz na Rabie w Rokicinach Podhalańskich na roli Smalcówka. Mosty są tez odremontowane na drogach powiatowych.
Jadąc przez gminę widać wiele nowych lamp przy drogach, jest o wiele jaśniej, bezpieczniej.
Tak ze względu na bezpieczeństwo naszych mieszkańców wykonana została na terenie gminy modernizacja oświetlenia. Wymieniliśmy oprawy na nowe energooszczędne oraz wysięgniki i instalacje zasilające oprawy. W sumie zmodernizowaliśmy 732 punkty, co kosztowało 770 tys. złotych. Z kolei w Sieniawie, Bielance, Skawie i Bukowinie Osiedlu dobudowaliśmy lampy, co kosztowało blisko 700 tysięcy złotych.
Wygląd zmieniły i remizy OSP?
Tak, bo bezpieczeństwo mieszkańców to także ochrona przeciwpożarowa. Udało nam się w ramach programu Małopolskie Remizy wykonać prace przy remontach OSP w Sieniawie, Harkabuzie, Rokicinach Podhalańskich, Rabie Wyżnej i Podsarniu. Nasi strażacy się szkolili, został też zakupiony nowy sprzęt.
Panie Wójcie zmieniły się centra wiosek, wypiękniały. Skąd gmina na to wzięła pieniądze, ile to kosztowało?
Rzeczywiście duży nacisk kładliśmy na rewitalizację. To w jej ramach w Rabie Wyżnej, Sieniawie i Podsarniu powstały nowe utwardzone kostką brukową place, ścieżki spacerowe i drogi dojazdowe. Są one nie tylko miejscem krzewienia kultury, ale i piękną wizytówką naszej gminy dla odwiedzających nas turystów. Kosztowało to w sumie 1,9 mln zł, w tym 850 tysięcy złotych były to środki z PROW.
Rabiańska gmina już od lat dba bardzo o ekologię. To tu w ramach programów usuwany jest azbest, budowane są kolektory słoneczne, także na prywatnych budynkach i tych użyteczności publicznej oraz budowane przydomowe oczyszczalnie ścieków, tam, gdzie nie opłaca się ciągnąć kolektora.
W ramach polsko – szwajcarskiego programu pn. „Odnawialne źródła energii w Gminie Mszana Dolna oraz gminach partnerskich” udało nam się zamontować kolektory słoneczne na prywatnych budynkach, w tym i ubiegłym roku na blisko 400 obiektach. Teraz z listy rezerwowej mamy też możliwość montażu kolejnych na prywatnych posesjach, w sumie na 190 budynkach. Kosztowało to co prawda 4,3 mln złotych, jednak nasz wkład własny to tylko 770 tys. złotych. Kolejne kolektory maja kosztować 2 mln złotych.
Również w ramach polsko – szwajcarskiego programu pn. „Demontaż i bezpieczne składowanie wyrobów zawierających azbest z obszaru województwa małopolskiego”, który był realizowany wspólnie z 40 gminami, w tym gminą Szczucin, począwszy od 2012 roku udało nam się usunąć 231 ton azbestu z 84 gospodarstw. Kosztowało to 190 tysięcy złotych, z czego 85 procent pokrył rząd Szwajcarii, a 15 procent gmina. Dofinansowujemy też budowę przydomowych oczyszczalni ścieków o przepustowości do 5 m sześciennych na dobę, udzielając właścicielom dotacji.
Gmina jest znana z dbania o najmłodszych mieszkańców, o ich rozwój intelektualny i sportowy. W ostatnich latach powstało wiele boisk, placów zabaw.
Tak. W ramach projektu Radosna Szkoła zostały urządzone place zabaw przy szkołach w Podsarniu, Rabie Wyżnej, Rokicinach Podhalańskich, a także w Skawie. Kosztowało to 338 tys. zł, jednak 170 tys. złotych było to dofinansowanie. Z kolei w ramach programu 100 placów zabaw na 100 lat Nivea plac zabaw powstał przy Ośrodku zdrowia w Skawie, co kosztowało 131 tys. złotych, a w ramach PROW wybudowano place zabaw przy SP nr 1 w Skawie oraz w Bielance, co kosztowało nas 110 tys. złotych, jednak aż 54 tys. złotych wyniosło dofinansowanie.
Zmodernizowaliśmy też boiska sportowe przy SP w Skawie, Rokicinach Podhalańskich, Bielance, Harkabuzie. Kosztowało to blisko 400 tys. złotych, pozyskaliśmy jednak blisko 250 tys. złotych dofinansowania.
Pomagamy też zdolnej młodzieży, która otrzymuje stypendia.
A jak wygląda w gminie przedsiębiorczość? W końcu to dzięki przedsiębiorcom, gmina ma więcej funduszy?
Odnotowujemy duży rozwój. Młodzi wracają z zagranicy, tworzą własne firmy, miejsca pracy, budują nawet duże hale, widać rozwój przedsiębiorczości. W poprzedniej kadencji tak nie było. Teraz na terenie gminy mamy blisko 700 podmiotów gospodarczych.
Ten bum gospodarczy ma swą przyczynę?
Myślę, że to dlatego, że gminie udało się opracować nowe studium zagospodarowania przestrzennego dla całej gminy. Wyszliśmy naprzeciw potrzebom mieszkańców, kompleksowo zmieniliśmy 300 wniosków mieszkańców, trwało to 3 lata, ale to nasz duży sukces. Plan zagospodarowania powinien być zmieniany co 10 lat i my tak robimy. To dzięki tym zmianom mamy np. tereny pod farmy solarne w Bielance, pod fotowoltaniki, pomagamy temu właścicielowi.
Inna sprawa, że na terenie naszej gminy działa wiele stowarzyszeń, które pozyskują środki. Na terenie naszej gminy korzystamy z partnerstwa publicznego. Jest u nas dobra współpraca pomiędzy Radą gminy, a Urzędem Gminy, współpraca z Powiatem i Województwem.
Panie Wójcie, a jest coś takiego, co się w tej kadencji nie udało?
Nie możemy ignorować tematu odbudowy dworu. Niestety nie udało nam się porozumieć z właścicielami, a wygląd tego obiektu wpływa bezpośrednio na wizerunek naszej gminy.
Dziekuję za rozmowę.