PIŁKA NOŻNA. Zrobiono kolejny krok w celu budowy w Nowym Targu silnego ośrodka piłkarskiego. W sobotnie popołudnie w „Karcmie u Borzanka” zawarto oficjalnie trójstronne porozumienie o współpracy między Nowotarskim Klubem Piłkarskim Podhale, miastem Nowy Targ oraz sponsorem generalnym klubu, firmą Wojas SA. Ma ono obowiązywać przez najbliższe trzy lata.
W obecności zawodników, trenerów, działaczy, członków zarządu oraz przedstawicieli lokalnych mediów i przy blasku fleszy aparatów, podpisy pod stosowną umową złożyli burmistrz Marek Fryźlewicz, prezes klubu Grzegorz Wrona oraz prezes firmy Wojas, Wiesław Wojas.
Porozumienie ma gwarantować klubowi przede wszystkim korzystanie na preferencyjnych warunkach ze stadionu przy ulicy Józefa Piłsudskiego i swobodne dysponowaniem nim także w celach marketingowych i promocyjnych. Obiekt, którego koszt modernizacji wyniósł 14 milionów złotych (70 procent dofinansowania z Unii Europejskiej) zostanie oddany do użytku najprawdopodobniej we wrześniu tego roku.
– Teraz kiedy będziemy dysponować nowym, pięknym obiektem warto by piłka w naszym mieście się rozwijała. Temu przede wszystkim ma służyć to porozumienie. Otwiera ono nowe perspektywy. To pewna nowość w nowotarskim sporcie. Każda ze stron będzie miała swoje prawa, ale i obowiązki wynikające z podpisanej umowy. Od strony samorządowej to przede wszystkim zobowiązanie do tego aby ten obiekt w pierwszej kolejności służył piłkarzom reprezentującym klub. To także deklaracja do wspierania piłki nożnej na równych zasadach jak przykładowo hokej. Nasza współpraca ma funkcjonować na stabilnych i jasnych zasadach od samego jej początku. Nie może być tzw. partyzantki – podkreślił burmistrza Nowego Targu Marek Fryźlewicz.
– Porozumienie to gwarancja stabilność klubu przez najbliższe trzy lata. Wsparcie finansowe będzie współmierne do osiąganych sukcesów i wyznaczanych celów. Inwestując w klub z jednej strony moja firma chce zaistnieć w świecie piłkarskim, ale przede wszystkim chce pomóc w odbudowie tej dyscypliny w naszym mieście i nie jako nawiązać to pięknych tradycji sprzed lat. Przez pewien okres moja firma była związana z hokejem. Jednak poziom i perspektywy tej dyscypliny w naszym kraju nie dają żadnych korzyści marketingowych. Inaczej wygląda sprawa z piłką nożną. Olbrzymie zainteresowanie jakim ten sport cieszy się na całym świecie pozwala realnie myśleć o czerpaniu korzyści w skutek w niego inwestowania. Mam nadzieję, że w Nowym Targu powstanie klub, o mocnych podwalinach, który będzie przyciągał młodych, zdolnych zawodników z terenu całego Podhala. Przy odpowiedniej organizacji, woli ludzi związanych z klubem i odpowiednim podejściu trenerów i zawodników, myślę że stać nas na to aby w przyszłości być klubem drugoligowym – zadeklarował Wiesław Wojas.
– Przede wszystkim chcę podziękować zarówno panu burmistrzowi jak również panu Wojasowi, za to, że zgodzili się wejść z nami we współpracę. Zdajemy sobie sprawę z oczekiwań jakie na nas spadły w związku z tym porozumieniem. Daje nam ono komfort spokojnej pracy i realizacji kolejnych zadań, które sobie stawiamy i które mają służyć budowie silnego klubu zarówno pod względem sportowym jak i organizacyjnym – powiedział prezes NKP Podhale, Grzegorz Wrona.
– Zrobimy wszystko co w naszej mocy żeby za rok świętować awans do trzeciej ligi. Trzeba pamiętać, że to tylko sport, ale ten zespół pokazał, że stać go na wiele. W tym składzie personalnym i przy kilku wzmocnieniach, które przede wszystkim mają wzmocnić rywalizację o miejsce w składzie, myślę, że stać nas na to aby być wiodącą siłą w czwartej lidze. Ci chłopcy, którzy wywalczyli awans, gwarantują określony poziom, uważam wystarczający jak na warunki czwartoligowe. Będziemy pracować mocno. Czas pokaże czy nasze wybory i praca, przyniesie zakładane efekty w postaci awansu. Jestem dobrej myśli – przekonywał trener pierwszej drużyny NKP Podhale, Marek Żołądź.