Porażka i remis trzecioligowców z Maniów

PIŁKA NOŻNA. Trzecioligowy Wolski Lubań Maniowy ma za sobą kolejne dwa mecze sparingowe. W sobotę na boisku w Tylmanowej podopieczni Marka Żołędzia rozegrali dwa pojedynki w wymiarze jednej godziny, z zespołami Popradu Muszyna oraz Reprezentacji Małopolski do 23 lat budowanej pod kątem polskich eliminacji UEFA Regions Cup.

Z ligowym przeciwnikiem z Muszyny, maniowianie przegrali 0:1 po bramce straconej w 28 minucie gry za sprawą uderzenia głową Piotra Zachariasza. Z reprezentacją Małopolski – w składzie której wystąpił m.in. napastnik Zakopanego Mateusz Kłosowski – Lubań zremisował 1:1.

– Jestem zadowolony, mimo iż w żadnym z tych spotkań nie udało się na wygrać. Nie wynik jednak jest tu sprawą najważniejszą. Cieszy mnie, ze zwłaszcza z tak wymagającym przeciwnikiem jak Poprad Muszyna zaprezentowaliśmy się bardzo obiecująco. Były długie momenty, kiedy to my byliśmy stroną dominującą. Rywale poza tą akcją, kiedy zdobyli gola nie zagrozili naszej bramce. Stracony gol to znów skutek błędu na lewej stronie. Poza tym ja wcale nie spodziewałem się jakiejś super gry z naszej strony. My wciąż jesteśmy w trakcie ciężkich treningów. Pracujemy nad siłą i wytrzymałością. Dużo biegamy, sporo czasu spędzamy na siłowni i to naturalne, że na chwilę obecną brakuje nam szybkości i dynamiki. Ważne, że zawodnicy sami widzą mankamenty w grze i wyciągają wnioski – podsumował trener Lubania Marek Żołądź.

GALERIA Z MECZU LUBAŃ – POPRAD

W drużynie Maniów zabrakło Rafała Komorka, którego zatrzymały sprawy prywatne. Wciąż brakowało również Marcina Bobaka, zmagającego się z kontuzją kolana odniesioną w końcówce rundy jesiennej. Wystąpił za to Jacek Pietrzak, który od poniedziałku będzie trenował z pierwszoligową Sandecją.

– Trzymam kciuki za Jacka. Gdyby udało się mu załapać do pierwszej ligi byłaby to fajna promocja dla podhalańskiej piłki. Wiadomo, że patrząc z perspektywy klubu byłby to dla nas duży problem. Wszyscy wiemy jak ważna jest to dla nas postać i w dużej mierze gra ofensywna właśnie na nim się opiera. Na razie nie ma co gdybać. Poczekamy jaka będzie decyzja działaczy – podkreśla Żołądź.

Kolejny mecz sparingowy Lubań rozegra w przyszłą sobotę o godzinie 14 z czwarto ligowym Tymbarkiem.

Lubań Maniowy – Poprad Muszyna 0:1
Lubań – Małopolska Regions Cup 1:1
Bramka dla Lubania: Pietrzak z rzutu karnego.
Lubań: Okręglak – Anioł, Hałgas, Gąsiorek, Czubiak – Ostachowski, Budz, Świerzbiński, Karkula – Pietrzak, Bachleda oraz Hładowczak, Gubała, Gołdyn, Firek, Leoniak, Krzystyniak.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *